
Samrial Renee Dubose i Jason Daniel Godleski zostali oskarżeni o zamordowanie syna Godleskiego, Noaha Godleskiego. (Zdjęcia: Biuro szeryfa hrabstwa Brevard; zdjęcie Noaha: Departament Policji w Palm Bay)
W czwartek kobieta została skazana za przymykanie oczu na maltretowanego i umierającego syna swojego chłopaka.
Z akt hrabstwa Brevard na Florydzie wynika, że Samarial Renee Dubose (32 lata) musi spędzić 30 lat za kratkami z 599-dniowym stażem, a następnie odbyć 15 lat nadzorowanego okresu próbnego. Wniosła skargę nolo pretendere do zarzutów zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem, zaniedbania dziecka skutkującego poważnym uszkodzeniem ciała, ciężkiego znęcania się nad dzieckiem poprzez umyślne tortury, znęcania się nad dzieckiem bez poważnych uszkodzeń ciała, zmiany, niszczenia lub ukrywania dowodów oraz niezgłoszenia śmierci. Sędzia uznał ją za winną.
W częściowo zredagowanym oświadczeniu dotyczącym nakazu aresztowania jej i jej chłopaka Jasona Daniela Godleskiego (35 l.) stwierdzono, że oboje opowiadali różne historie albo śledczym, albo – w przypadku ojca – członkowi rodziny, ale wszystko sprowadzało się do tego, że oskarżony Godleski brutalnie pobił swojego syna Noaha Godleskiego w pralni w ich domu, a Dubose przymknął oko.
Lorena BobbitPowiązany zakres:
-
„Czy znalazłaś jakąś krew?”: Kobieta dźgnęła chłopaka nożem w Nowy Rok, a następnie bez zapowiedzi wygłosiła obciążające uwagi na temat przemocy – twierdzi policja
-
„Właśnie wysłałam nasze dziecko do Boga”: matka śmiertelnie postrzeliła roczną córkę na oczach swojej 2-letniej siostry – twierdzi policja
-
„Krwawisz po całym mieszkaniu”: zastępca szeryfa gryzie kobietę podczas incydentu związanego z przemocą domową, a następnie grozi, że ją „zabije” – twierdzi policja
Dubose twierdziła, że 17 października 2021 r. usłyszała „głośny huk”, jakby coś uderzyło w metalową pralkę lub suszarkę.
Mimo to nie sprawdziła, co się dzieje z dzieckiem.
dlaczego arie Jodi zabiły Travisa
„Dubose poinformowała, że podejrzewa, że ofiara odniosła obrażenia, ale nie zapewniła jej kontroli ani opieki” – podały władze. „W ciągu trzech dni po kłótni Godleski opuścił mieszkanie na około 3 godziny. W tym czasie, gdy Godleskiego nie było w mieszkaniu, Dubose nie podejmował żadnych prób sprawdzania, co z ofiarą.
Władze stwierdziły, że oskarżeni wzbraniali się przed zajęciem się obrażeniami Noaha.
„Zarówno oskarżony [Godleski], jak i Dubose ustalili, że następnego dnia zabiorą ofiarę do szpitala, jeśli nie będzie chodzić” – napisali władze. „Oskarżony stwierdził, że ofiara zaczęła nie być w stanie formułować pełnych zdań kilka dni po pobiciu”.
Zamiast stawić czoła sytuacji, para zdecydowała się uciec z Florydy do Connecticut.
„20 października 2021 r. lub mniej więcej Godleski powiedział Dubose’owi, że jedzie [zredagowano] do Connecticut, aby być z [zredagowano] i dać Dubose’owi odpocząć od ofiary” – napisały władze. „Godleski i Dubose [zredagowano] i pojechali do Connecticut, zostawiając ofiarę samą w pralni”.
Dubose ujawniła, że gdy opuściła dom wraz z oskarżonym Godleskim, wierzyła, że Noe nie żyje lub znajduje się w śmiertelnym niebezpieczeństwie, ale nie próbowała wzywać pomocy, mimo że miała działający telefon komórkowy.
„Jeśli jest ktoś winny zawinionego zaniedbania, myślę, że z pewnością należy on do tej kategorii” – powiedział sędzia Charles Crawford Dubose na czwartkowej rozprawie, według WKMG .
„Ból, który spowodowałeś, jest nieznośny” – powiedziała oskarżonemu ciotka Noaha, Brittany Palmer. „Nigdy ci nie wybaczę tego, przez co go wielokrotnie narażałeś”.
Z dokumentów wynika, że Godleski przybył na komisariat policji w Palm Bay w nocy 22 października i zadzwonił na policję, korzystając z telefonu w holu. Rzekomo zgłosił śmierć Noaha, ale nie powiedział, w jaki sposób doszło do śmierci dziecka.
Katie Sepich
Policja znalazła Noaha w domu.
„Na ciele ofiary znaleziono ślady urazów, które wskazywały, że ofiara nie żyła od dłuższego czasu” – stwierdzili gliniarze.
Frank i Elizabeth Fire
Godleski, któremu postawiono te same zarzuty co Dubose i rzekomo twierdził, że śmierć syna była wypadkiem, ma się odbyć rozprawa w sprawie przyznania się do winy i wydania wyroku skazującego na 10 sierpnia.
Więcej prawa
Zapisz się do Prawa