przestępczość

„Właśnie wznieśliśmy toast za…, który jest głodny”: kobieta skazana za sfilmowanie siebie palącej szopa żywcem i wrzucenie wideo na Snapchata

Alicia Kincheloe, szop, którego spaliła żywcem oraz zrzuty ekranu z filmu, który umieściła na Snapchacie (szeryf hrabstwa Sarasota

Alicia Kincheloe, szop, którego spaliła żywcem oraz zrzuty ekranu z filmu, który umieściła na Snapchacie (Biuro szeryfa hrabstwa Sarasota)

30-letniej kobiecie z Florydy grozi teraz wiele lat więzienia za opublikowanie na Snapchacie filmu, na którym torturuje szopa na śmierć, oblewając zwierzę benzyną i podpalając je w śmietniku w restauracji. W czwartek ława przysięgłych w hrabstwie Sarasota uznała Alicię Kincheloe za winną jednego zarzutu zaostrzonego okrucieństwo wobec zwierząt i jeden zarzut manipulowania dowodami, oba stanowią przestępstwa, władze ogłoszony .

Obecnie Kincheloe ma stawić się przed sędzią XII Sądu Okręgowego Donną M. Pradar w dniu 2 listopada na rozprawie w sprawie wydania wyroku. Za każdy z powyższych zarzutów grozi jej maksymalnie pięć lat pobytu w państwowym zakładzie karnym.





Ojciec Kincheloe, 63-letni Roddy Kincheloe, który według policji również pojawił się na nagraniu i to on oblał szopa benzyną, również został aresztowany i grozi mu zarzut ciężkiego okrucieństwa wobec zwierząt. Z akt sądowych wynika, że ​​data jego rozprawy nie została jeszcze wyznaczona.

Zgodnie z komunikatem prasowym biura szeryfa hrabstwa Sarasota, 11 sierpnia 2023 r. członkowie Jednostki Rolniczej tej agencji zostali powiadomieni o serii filmów na Snapchacie, które rozpoczęły się od pokazania małego szopa w śmietniku.

Filmy, które zostały opublikowane na Snapchacie i których narratorem jest Kincheloe, przedstawiają żywego szopa w śmietniku za restauracją znajdującą się pod adresem 5700 Sarah Avenue. Mimo że „nie wykazuje żadnych asertywnych ani agresywnych ruchów”, w pierwszym filmie Kincheloe mówi, że szop jest „wredny”, ponieważ po prostu siedzi i patrzy na nią.

Powiązany zakres:
  • 15-letni pasażer Ubera zabija kierowcę, który „próbował zarobić dodatkowe pieniądze dla swojej rodziny”, a następnie rzuca jego ciało twarzą w dół na ulicę i zabiera mu samochód: Policja

  • Porwanie w Walmarcie udaremnione po tym, jak tata walczy z napastnikiem, który próbował wyrwać dziecko z wózka i prześladował je podczas zakupów: Policjanci

  • Kłótnia chłopaka z „toksyczną” dziewczyną w Taco Bell prawie kończy się śmiercią, gdy ta przejeżdża go od tyłu po wjechaniu na chodnik: Policja

Na drugim nagraniu widać, jak jej ojciec „spuszcza wodę z kontenera na śmieci, który dymi i wygląda na podpalony” – stwierdza w oświadczeniu prawdopodobna przyczyna. Następnie słychać, jak Kincheloe mówi: „Niektórzy mówią, żeby wrzucić tam jabłko z wybielaczem [aby zabić szopa]. Właśnie wznieśliśmy toast za jego tyłek, który jest głodny”.

„Następnie użyła telefonu, aby sfilmować wnętrze śmietnika i widać zwęglone, spalone szczątki nieżyjącego już szopa” – czytamy w oświadczeniu. „W tym czasie można zobaczyć Roddy’ego Kincheloe wlewającego wodę z węża do kontenera na śmieci, aby ugasić pożar”.

W pierwszym przesłuchaniu policji Kincheloe przyznała, że ​​nakręciła i umieściła wideo w Internecie, ale stwierdziła, że ​​kiedy ona i jej ojciec wracali z lunchu, zobaczyli „tlący się” kontener na śmieci, więc chwycili kanister z benzyną – który, jak twierdziła, był napełniony wodą na wypadek przegrzania grzejnika – i próbowali ugasić płomienie, ale kontener na śmieci „zapalił się”. Powiedziała, że ​​jej ojciec następnie ugasił pożar pobliskim wężem.

Kiedy pozwoliła policji sprawdzić kanister ze swojego samochodu, śledczy stwierdzili, że „natychmiast poczuli silny zapach benzyny, a badania potwierdziły, że wnętrze kanistra było wypełnione łatwopalną cieczą”.

Policja uzyskała nagranie z monitoringu śmietnika, które pokazuje, że po opublikowaniu filmów w Internecie do śmietnika poszła inna kobieta. Kobieta powiedziała policji, że po obejrzeniu filmów zadzwoniła do Kincheloe, a gdy Kincheloe opowiedział jej, co się stało, poszła do śmietnika.

„Po przybyciu na miejsce Alicia powiedziała [kobiecie], że ona i Roddy [Kincheloe] widzieli szopa w śmietniku. Roddy [Kincheloe] dźgnął go widłami. Wyszli na lunch, a kiedy wrócili, szop wciąż żył” – czytamy w oświadczeniu.

„Roddy [Kincheloe] poinstruował Alicię, aby wyjęła kanister z benzyną spod siedzenia kierowcy ciężarówki. Według [kobiety] Alicia przyznała się, że oblała benzyną wciąż żywego szopa, a Roddy [Kincheloe] go podpalił. Później użyli węża, aby ugasić ogień. [kobieta] stwierdziła dalej, że martwego szopa zabrano z zamiarem ukrycia go przed organami ścigania.