Brooke Skylar Richardson , 20-letnia kobieta z Ohio skazana za pochowanie swojej nowonarodzonej córeczki zwróci się do sędziego o wcześniejsze zakończenie jej okresu próbnego.
W ubiegłym roku została skazana na trzy lata kontroli społecznej. Sędzia skazał ją na siedem dni więzienia, ale zaliczył odbyty czas.
w Ohio, kontrola społeczności jest formą okresu próbnego.
Oskarżonego uznano za winnego znęcania się nad zwłokami, ale uniewinniono go od pozostałych zarzutów: morderstwa kwalifikowanego, nieumyślnego spowodowania śmierci i narażania dzieci na niebezpieczeństwo.
Prokuratorzy argumentowali, że Richardson, wówczas 18-letnia, zabiła swoją nowo narodzoną córeczkę, aby ukryć ciążę przed światem. Obrona natomiast stwierdziła, że Richardson cierpiała na zaburzenia odżywiania i przez całe życie jej waga się wahała. Powiedzieli, że z tego powodu nie jest dziwne, że Richardson zorientowała się, że jest w ciąży, dopiero pod koniec, kiedy poszła na wizytę do ginekologa/położnika w celu kontroli urodzeń.
Prokuratorzy stwierdzili, że Richardson ukrywała ciążę, a nawet okłamywała w tej sprawie matkę. W każdym razie urodziła zaledwie kilka dni po wizycie u ginekologa.
Richardson został skazany jedynie za pochowanie dziecka na podwórku. Władze stwierdziły, że bezdusznie kontynuowała swoje życie, a nawet dzień po śmierci wysłała SMS-a, że jej brzuch wraca do normy. Inni, w tym policja, dowiedzieli się o śmierci dopiero, gdy w następnym miesiącu Richardson udała się na wizytę do innego lekarza, który zapytał ją o ciążę.
Na nagraniu z przesłuchania Richardson powiedziała detektywom, że urodziła dziecko, idąc do łazienki. Prokuratorzy twierdzą, że początkowo mówiła o dziecku jedynie „to”. Wymyśliła tylko imię – Annabelle – po interwencji policji, powiedział stan.
Oskarżona podczas przesłuchania stwierdziła, że mogła uciskać dziecko i próbowała dokonać kremacji ciała. Obrona Richardsona stwierdziła na rozprawie, że było to fałszywe zeznanie i że Annabelle urodziła się martwa.
[Zrzut ekranu za pośrednictwem CrimeSeries]