przestępczość

Nieszczęście wideo na TikToku z użyciem karabinu spowodowało śmierć 19-letniej kobiety po tym, jak została przewieziona do szpitala z raną postrzałową brzucha

Tło: Aiyah Womack, która zginęła po postrzeleniu z karabinu rekwizytowego w maju, uśmiecha się na rodzinnym zdjęciu udostępnionym przez szeryfa hrabstwa Jacksonville

Tło: Aiyah Womack, która zginęła przypadkowo po postrzeleniu z karabinu w maju, uśmiecha się na rodzinnym zdjęciu udostępnionym przez biuro szeryfa hrabstwa Jacksonville. Wstawka: zdjęcie z rezerwacji Mariah Clayton.

Brada McGarry'ego

Ponad 100 dni po tym, jak Aiyah Womack została postrzelona w brzuch z karabinu używanego jako rekwizyt, a następnie pozostawiona samotnie przed szpitalem na Florydzie, gdzie później zmarła, kobiecie podejrzanej o jej śmierć postawiono zarzut nieumyślnego spowodowania śmierci.

W oświadczeniu biura szeryfa w Jacksonville na Facebooku funkcjonariusze zgłoszone że śledztwo w sprawie strzelaniny, która miała miejsce 24 maja, doprowadziło ich do podejrzeń Mariah Jynnae Clayton, lat 20, również mieszkająca na Florydzie.



Clayton została aresztowana 6 października i według publicznych źródeł przebywa w więzieniu w Jacksonville za kaucją w wysokości 250 000 dolarów.

Powiązany zakres:
  • „Czy znalazłaś jakąś krew?”: Kobieta dźgnęła chłopaka nożem w Nowy Rok, a następnie bez zapowiedzi wygłosiła obciążające uwagi na temat przemocy – twierdzi policja

  • „Właśnie wysłałam nasze dziecko do Boga”: matka śmiertelnie postrzeliła roczną córkę na oczach swojej 2-letniej siostry – twierdzi policja

  • „Krwawisz po całym mieszkaniu”: zastępca szeryfa gryzie kobietę podczas incydentu związanego z przemocą domową, a następnie grozi, że ją „zabije” – twierdzi policja

Według doniesień Womack, która w chwili śmierci miała zaledwie 19 lat, kręciła filmy na TikToku z Claytonem w łazience w mieszkaniu znajomego. Według lokalnego partnera CW WJXT biuro szeryfa poinformowało, że po przesłuchaniu osób, które przebywały w mieszkaniu z kobietami, świadek powiedział, że Clayton trzymał karabin, gdy Womack sfilmował jej „wychodzenie z prysznica” z bronią.

Według doniesień inny mężczyzna w mieszkaniu powiedział im, żeby nie bawili się bronią, a w pewnym momencie rzekomo próbował zabrać ją Claytonowi. Biuro szeryfa poinformowało, że Clayton zaczęła się cofać, wciąż trzymając karabin w dłoniach. Mężczyzna powiedział, że chce coś sprawdzić i sięgnął po to, ale zanim zdążył tego dotknąć, pistolet wypalił. Według policji inny świadek powiedział, że mężczyzna chciał sprawdzić, czy zabezpieczenia są włączone. Świadkowie twierdzą, że Clayton nadal trzymał broń, gdy wystrzeliła.

Rodzina Womacka jest zdruzgotana tą stratą. Kuzynka ofiary, Autumn Redding, powiedziała WJXT, że chce sprawiedliwości dla Womacka i zachęcała rodziny, które doświadczyły podobnych tragicznych strat, do nawiązania kontaktu z grupami wsparcia i rzecznictwa, takimi jak SZALI TATOWIE Lub Ciche Kobiety Mówią , z których oba zapewniają wsparcie rodzicom, którzy stracili dzieci w wyniku przemocy.

W bolesnym prośbie skierowanej do First Coast News cztery miesiące temu matka Womacka błagała, aby zgłosili się ludzie, którzy byli zamieszani w śmierć jej córki.

Policja podała, że ​​w noc postrzelenia Womack została przewieziona do lokalnego szpitala z dwiema osobami, w tym Claytonem. Clayton jednak podobno powiedziała policji, że widziała Womacka idącego wzdłuż drogi, kiedy ona i kierowca postanowili ją odebrać.

Jednak według doniesień kierowca samochodu powiedział policji coś innego. Policja podała, że ​​mężczyzna zeznał, że prowadził samochód po tym, jak po raz pierwszy udał się do apartamentowca, w którym przebywali Womack i Clayton.

Powiedział, że poszedł do mieszkania, żeby kupić trawkę, ale kiedy tam dotarli, ludzie w środku powiedzieli mu, że Womack się postrzeliła i potrzebuje transportu do szpitala.

Było tuż po północy, kiedy szeryfowie zostali wezwani do szpitala, gdzie Womack ostatecznie zmarł.

Choć początkowo powiedziano szeryfom, że na skrzyżowaniu w pobliżu miejsca, w którym Clayton miał spotkać Womacka, znajdowało się miejsce zbrodni, nie było tam żadnych śladów przestępstwa.

Tydzień przed aresztowaniem Claytona ciotka Womack wzdrygnęła się na myśl o tym, że jej siostrzenica została sama w szpitalu z raną postrzałową brzucha.

„W razie wypadku będziesz przy swoim boku. Podążasz dalej. To nie było to” – powiedział Redding WJXT .