przestępczość

„Tykająca bomba zegarowa”: uczeń z autyzmem, który zaatakował pomocnika nauczyciela w związku z groźbą odebrania Nintendo Switch, pozywa okręg szkolny, twierdzi, że „czynniki wyzwalające” były „dobrze znane”, ale zignorowane

Posłowie powiedzieli, że nastolatek powalił nauczyciela do nieprzytomności na Nintendo Switch. (Zrzut ekranu: szeryf hrabstwa Flagler

Brendan Depa powala asystentkę Joan Naydich do nieprzytomności nad konsolą Nintendo Switch – powiedzieli posłowie. (Zrzut ekranu: Biuro szeryfa hrabstwa Flagler)

18-letni autystyczny uczeń szkoły średniej na Florydzie, któremu grozi kilkadziesiąt lat więzienia po tym, jak pobił nieprzytomnego parazawodowca za grożenie mu odebraniem Nintendo Switch, złożył w środę pozew przeciwko okręgowi za niezaspokojenie jego indywidualnych potrzeb edukacyjnych i behawioralnych.

We wniosku Brendana Depy, stylizowanym na wniosek o należyte przesłuchanie na mocy Ustawy o edukacji osób niepełnosprawnych, wniesiono o ustalenie, że „działania i zaniechania” szkół publicznych hrabstwa Flagler w latach poprzedzających atak na Joan Naydich 21 lutego 2023 r. i w kilka miesięcy po nim doprowadziły do „brutalnego incydentu” w szkole średniej Matanzas, który został uchwycony na nagraniu wideo, co z kolei doprowadziło do aresztowania Depy i ścigany jako dorosły.





żony seryjnych morderców
Powiązany zakres:
  • „Czy znalazłaś jakąś krew?”: Kobieta dźgnęła chłopaka nożem w Nowy Rok, a następnie bez zapowiedzi wygłosiła obciążające uwagi na temat przemocy – twierdzi policja

  • „Właśnie wysłałam nasze dziecko do Boga”: matka śmiertelnie postrzeliła roczną córkę na oczach swojej 2-letniej siostry – twierdzi policja

  • „Krwawisz po całym mieszkaniu”: zastępca szeryfa gryzie kobietę podczas incydentu związanego z przemocą domową, a następnie grozi, że ją „zabije” – twierdzi policja

Depa, wówczas 17-letnia, została oskarżona o napaść z użyciem przemocy i nie wnosił sprzeciwu do zarzutu przestępstwa pierwszego stopnia polegającego na pobiciu ze szczególnym okrucieństwem na pracownika szkoły , zagrożone zgodnie z prawem stanu Floryda karą do 30 lat. Jego matka, Leanne Depa, powiedziałaby, że uwięzienie byłoby równoznaczne z „wyrokiem śmierci”.

Kiedy po raz pierwszy pojawiły się wieści o tej sprawie, biuro szeryfa hrabstwa Flagler poinformowało, że Depa zaatakował Naydicha, ponieważ „był zdenerwowany, że odebrała mu grę na Nintendo Switch”.

„Depa oświadczył, że będzie ją bił za każdym razem, gdy odbierze mu grę” – szczegółowo opisano w raporcie szeryfa.

W następstwie tego Naydich powiedziała, że ​​„nigdy nie odebrała mu Nintendo Switch” i że wszelkie takie twierdzenia są „dezinformacją”.

Władze, cytując nagranie wideo z ataku, podały, że widziano Depę, która leżała na podłodze, „kopiąc” „nieprzytomną” Naydich i uderzając ją „około 15 razy w ciało i tył głowy”. Biuro szeryfa poinformowało dalej, że po przybyciu karetki Depa próbowała pluć na Naydicha.

Według pozwu Depy, zgodne z tym, co publicznie powiedziała jego matka pracownicy szkoły doskonale zdawali sobie sprawę z jego „niepełnosprawności, czynników wyzwalających i problematycznych zachowań”, a także innych incydentów, w wyniku których został ukarany za groźby, opluwanie, popychanie pomocnika, „nękanie i zastraszanie personelu szkoły” oraz za nakrzyczenie na jednego z nauczycieli.

„Należy zauważyć, że szkoła i personel z nim współpracujący oraz okręg wiedzieli, że elektronika, w szczególności Nintendo i jego używanie na terenie kampusu szkolnego, powoduje eskalację zachowań” – czytamy w zgłoszeniu, opisując Depę jako „tykającą bombę zegarową”, której potrzeby pomimo „obaw i ostrzeżeń” zostały „ukończone i zlekceważone” przez okręg.

Mimo to groźba konfiskaty jego Nintendo Switch była wielokrotnie powtarzana, co bezpośrednio doprowadziło do ataku na Naydicha – kontynuowano w pozwie, utrzymując, że winę ponosi „niezastosowanie się do jego potrzeb lub brak wokół siebie odpowiednio przeszkolonego personelu”.

Selena i Ricardo Martinez

„Ten incydent rozpoczął się od wymiany zdań między paraprofesjonalistą, po czym uczeń otrzymał reprymendę w obecności rówieśników. Został ukarany odmową dostępu do urządzenia elektronicznego, mimo że innym uczniom pozwolono je mieć. Paraprofesjonalista i nauczyciel zaczęli omawiać w obecności siebie i kolegów z klasy swoją umiejętność przynoszenia urządzeń elektronicznych do szkoły. Brendan próbował się bronić. Nauczyciel i paraprofesjonalista zignorowali go i nadal rozmawiali o nim przy nim i jego kolegach z klasy” – jak relacjonuje cała seria wydarzeń w dokumentach. Asystent zagroził, że zabierze mu urządzenie elektroniczne, co Brendan zdenerwował się jeszcze bardziej. Sprawa nadal się nasilała. Brendan w końcu splunął na asystenta profesjonalisty. Paraprofesjonalista rozzłościł się, oskarżył go o napaść i wybiegł z klasy, prawdopodobnie po to, by zgłosić mu napaść. Na nagraniu widać, jak paraprofesjonalista opuszcza klasę, a uczeń podąża za nią.

Nazywając to „sytuacją, której można uniknąć”, prawnicy Depy, Stephanie Langer i Maria Cammarata, przypisali winę „strategii” Naydicha nieopartej na dowodach w reakcji na „zachowanie” Depy.

Asystent nie powinien był wchodzić w interakcję z uczniem w ten sposób. Działania jej i nauczycieli przyniosły przewidywalny skutek. Podczas gdy jej złość na B.D. ponieważ opluwanie jest zrozumiałe, jej reakcja nie jest opartą na dowodach interwencją mającą na celu zaradzenie opluwaniu lub sprzeciwowi B.D” – stwierdzono w pozwie. „Zintegrowany program nauczania i zachowanie określają interwencje oparte na dowodach, które należy zastosować, gdy uczeń zachowuje się niewłaściwie. Asystentka nie postępowała zgodnie z planami i nie zastosowała strategii opartej na dowodach, narażając się na niebezpieczną sytuację. Sytuacja, której można uniknąć.

Zapisz się do Prawa

We wniosku wnosi się o „edukację kompensacyjną w zakresie wsparcia i usług akademickich, komunikacyjnych, niezależnego funkcjonowania i społeczno-emocjonalnego, umieszczenie w szkole terapii behawioralnej z kompleksowymi usługami przeznaczonymi dla uczniów z poważnymi zaburzeniami zachowania, opłacanymi przez okręg, zwrot wszelkich wydatków bieżących, w tym między innymi wydatków na korepetycje oraz wsparcia i usług w zakresie zdrowia psychicznego; zwrot kosztów, w tym opłat, oraz wszelkie inne świadczenia, które sąd uzna za sprawiedliwe i godziwe”.

Kevin Hughes

Dzielnica jeszcze nie skomentował.

Według stanu na piątkowe popołudnie akta sądowe w sprawie Depy zostały sprawdzone przez Law

Przeczytaj pozew Tutaj .