
Domingo Rodriguez (po lewej) jest oskarżony o odcięcie głowy mieszańcowi buldogów o imieniu Dexter (po prawej) dzień po adopcji ze schroniska na Florydzie. Znaleziono martwego psa w jeziorze. (Biuro szeryfa hrabstwa Pinellas)
Mężczyzna usłyszał zarzuty znęcania się nad zwierzętami po tym, jak policja poinformowała, że ściął głowę psu, którego adoptował zaledwie dzień wcześniej ze schroniska na Florydzie.
Zgodnie z oświadczeniem o aresztowaniu pod przysięgą, 66-letni Domingo Rodriguez adoptował 10 maja mieszańca buldogów o imieniu Dexter z Pinellas County Animal Services. Następnego dnia psa znaleziono w plastikowej torbie z odciętą głową, pływającego wśród namorzynów przy wschodniej plaży w parku Fort De Soto.
Powiązany zakres:
-
„Krwawisz po całym mieszkaniu”: zastępca szeryfa gryzie kobietę podczas incydentu związanego z przemocą domową, a następnie grozi, że ją „zabije” – twierdzi policja
-
„Za pomocą drewnianego kija”: para bije dzieci „przedmiotami gospodarstwa domowego”, w tym karniszem i przedłużaczem – twierdzą władze
-
„Była przynętą”: kobieta z Florydy „ubrana w bieliznę” zwabiła ofiarę do zasadzki z toporem w mieszkaniu chłopaka
Funkcjonariusze z biura szeryfa hrabstwa Pinellas wykorzystali wewnętrzny chip psa, aby zidentyfikować Rodrigueza jako właściciela. Dowiedzieli się, że podobno adoptował Dextera zaledwie dzień wcześniej. Jak czytamy w oświadczeniu, gliniarze przejrzeli także nagrania z kamer monitoringu, które pokazywały szarego pick-upa Rodrigueza z dużą lodówką w łóżku. Detektywi przesłuchali Rodrigueza w jego domu, gdzie przyznał, że adoptował Dextera i pojechał do parku tego ranka. Rzekomo powiedział, że przed wyjściem przebywał w parku przez 20–25 minut.
Zanim 11 maja wyszła do pracy, żona Rodrigueza powiedziała, że pies był „żywy i miał się dobrze”, a jak wynika z oświadczenia, gdy wróciła do pracy, zarówno jej męża, jak i Dextera już nie było. Śledczy rzekomo znaleźli także torby podobne do tej, w której znaleziono psa. Oprócz okrucieństwa wobec zwierząt Rodriguezowi postawiono także zarzut niewłaściwego pozbycia się martwego zwierzęcia.
Usługi dla zwierząt Pinellas opublikowane w a oświadczenie na Facebooku że opłakuje Dextera.
„Psy takie jak Dexter, które przybywają jako bezdomne, wiele rannych i z bliznami, są powodem, dla którego pracownicy i wolontariusze zajmujący się dobrostanem zwierząt wstają każdego ranka, aby robić to, co my. Nasza praca zapewnia mnóstwo wspaniałych nagród, zwłaszcza gdy otrzymujemy aktualizacje pokazujące, że nasze adopcyjne psy i koty spokojnie odpoczywają w kochających domach, ale takie wydarzenie łamie nam serca” – czytamy w oświadczeniu.
Agencja wydała kolejne oświadczenie WFLA, stowarzyszona z Tampa NBC że sprawdza potencjalnych adopcyjnych pod kątem wszelkich wcześniejszych zarzutów z tytułu okrucieństwa wobec zwierząt lub problemów z licencjami i szczepieniami innych zwierząt domowych. Agencja podała, że w przypadku Rodrigueza nie wystąpiły takie problemy.
„Myślisz, że będą mieli cudowne życie, ale nigdy, nawet za milion lat, nie pomyślałbyś, że może ich spotkać coś tak złego, tak tragicznego” – powiedziała stacji telewizyjnej wolontariuszka Robin Warniment. „Ten chłopczyk był taki słodki i cudowny. Jedyne, czego kiedykolwiek chciał, to usiąść ci na kolanach, nie chciał bawić się zabawkami i mógł chcieć trochę pobawić się w aportowanie.
Zastępcy zabrali Rodrigueza do więzienia hrabstwa Pinellas, gdzie wpłacił kaucję w wysokości 5150 dolarów. Jego prawnik Victor Zamora powiedział, że nadal zbiera informacje i zauważył, że jego klienta uważa się za niewinnego, zanim udowodni się mu winę.
Zapisz się do Prawa