
Erica Swarbricka w 2018 r
W środę sąd federalny w Tennessee skazał mężczyznę z Teksasu, który przyznał się do grożenia szefowi wytwórni płytowej. Erica Swarbricka 28-letni mężczyzna musi spędzić 30 miesięcy za kratkami w związku z listami z pogróżkami, w których napisał także, że chce zgwałcić i zabić gwiazdę muzyki pop Taylora Swifta .
„Zbyt często widzieliśmy konsekwencje ignorowania oznak eskalacji agresywnych zachowań niektórych osób” – prokurator USA Dona Cochrana powiedział kiedy po raz pierwszy postawiono zarzuty we wrześniu 2018 r. „Uwaga, jaką poświęcili tej sprawie nasi partnerzy w zakresie egzekwowania prawa, oraz wynikające z tego zarzuty federalne, które wnieśliśmy, powinny zapobiec przyszłym tragicznym wydarzeniom”.
Listy były skierowane do Scotta Borchetty , dyrektor generalny Big Machine Label Group (BMLG) w Nashville, podali prokuratorzy. Swarbrick napisał, że chce się zapoznać z klientem wytwórni płytowej Swiftem. Władze podały, że oskarżony powiedział, że w przeszłości błąkał się po biurach firmy.
Do firmy wysłano co najmniej 40 listów i e-maili. Urzędnicy twierdzą, że działania te „stają się coraz bardziej brutalne i mają charakter seksualny”. Jak twierdzą prokuratorzy, przejechał przez granice stanu, aby dostarczyć BMLG część tych listów. Policjanci z Nashville aresztowali Swarbricka w jednym zdarzeniu, które miało miejsce 2 sierpnia 2018 r., ale według prokuratorów w tym miesiącu nadal wysyłał co najmniej 13 kolejnych listów i e-maili z pogróżkami.
„W wielu listach Swarbrick wyrażał chęć zgwałcenia i zabicia Taylor Swift, a w jednym oświadczył, że popełni samobójstwo na oczach Borchetty i jego personelu” – stwierdził Departament Sprawiedliwości.
Swarbrick przyznał się do winy w październiku 2019 r. do międzystanowego prześladowania i wysyłania wiadomości międzystanowych z zamiarem grożenia. W ramach wyroku ma także spędzić trzy lata na zwolnieniu pod nadzorem i specjalne wynagrodzenie w wysokości 200 dolarów.
[Zdjęcie za pośrednictwem Departamentu Policji Metro Nashville]