
Sandy Caraz-Pinez (Facebook)
todd. przypadkowe morderstwo
34-letnia biologia w szkole średniej nauczyciel w Nowym Jorku został aresztowany za rzekome zwabienie „chorego psychicznie” 16-latka student w wielokrotne nielegalne kontakty seksualne. Władze federalne ogłosiły, że w środę rano Sandy Carazas-Pinez została zatrzymana przez władze federalne i postawiona w stan oskarżenia o namawianie nieletniej ofiary do nielegalnej aktywności seksualnej oraz o produkcję dziecięcej pornografii.
Kiedy w marcu 2023 r. po raz pierwszy pojawiły się zarzuty wobec Carazas-Pinez, została zwolniona z pracy nauczycielskiej w szkole Bondi w Yonkers, która specjalizuje się w kształceniu „uczniów z trudnościami w uczeniu się, zaburzeniami emocjonalnymi, autyzmem i/lub innymi upośledzeniami zdrowia”.
„Jak twierdzono, pani Carazas-Pinez, była nauczycielka w szkole średniej, namówiła jednego ze swoich uczniów do zaangażowania się w aktywność seksualną i transmitowania na żywo zachowań o charakterze jednoznacznie seksualnym” – stwierdziła w oświadczeniu pełniąca obowiązki zastępcy dyrektora FBI Christie M. Curtis. „Nauczycielom powierzono ochronę dzieci znajdujących się pod ich nadzorem, a nie wyrządzanie im krzywdy. Jak pokazuje dzisiejsza akcja, FBI niezmiennie angażuje się w wymierzanie sprawiedliwości tym, którzy żerują na naszej młodzieży”.
Według A komunikat prasowy z biura prokuratora Stanów Zjednoczonych dla Południowego Okręgu Nowego Jorku wynika, że stosunki między Carazas-Pinez a ofiarą rozpoczęły się w listopadzie 2022 r. i trwały do lutego 2023 r. Władze twierdzą, że w tym czasie Carazas-Pinez „nadużyła swojej pozycji nauczyciela”, wyznaczając ofiarę do osobistej uwagi w szkole i wmawiając jej „przekonanie, że byli w związku romantycznym”.
The nowo odpieczętowany akt oskarżenia utrzymuje, że związek zaczął się od tego, że Carazas-Pinez i ofiara często wymieniali SMS-y, które miały „coraz bardziej seksualny charakter”. Następnie, jak wynika z dokumentu, użyła swojego osobistego telefonu komórkowego, aby umówić się z ofiarą na kontakty seksualne i wielokrotnie namawiała ją do „włączenia się w zachowania o charakterze jednoznacznie seksualnym transmitowane na żywo” podczas rozmów wideo.
Powiązany zakres:-
„Czy znalazłaś jakąś krew?”: Kobieta dźgnęła chłopaka nożem w Nowy Rok, a następnie bez zapowiedzi wygłosiła obciążające uwagi na temat przemocy – twierdzi policja
-
„Właśnie wysłałam nasze dziecko do Boga”: matka śmiertelnie postrzeliła roczną córkę na oczach swojej 2-letniej siostry – twierdzi policja
-
„Krwawisz po całym mieszkaniu”: zastępca szeryfa gryzie kobietę podczas incydentu związanego z przemocą domową, a następnie grozi, że ją „zabije” – twierdzi policja
W wiadomościach tekstowych rzekomo otrzymanych z urządzeń elektronicznych Carazas-Pinez władze twierdzą, że określiła ona kontakty seksualne z ofiarą i prowadzone przez nią rozmowy wideo transmitowane na żywo jako „prezenty”.
Śledczy stwierdzili, że odzyskali także wiele zdjęć „o charakterze seksualnym”, które Carazas-Pinez rzekomo wysłał ofierze. Po przesłaniu zdjęć Carazas-Pinez instruował ofiarę, aby je usunęła i „wielokrotnie pytał”, czy to zrobił, jak napisali prokuratorzy w akcie oskarżenia.
„W trakcie pracy na terenie [szkoły] oskarżony Carazas-Pinez wysyłał SMS-y do nieletniej ofiary, aby uzyskała przepustki dzienne od [szkoły] umożliwiające opuszczenie kampusu” – czytamy w akcie oskarżenia. „Następnie Carazas-Pinez spotkał Minor Victim w pobliżu kampusu [szkoły] i zawiózł Minor Victim w inne miejsce. Wielokrotnie, parkując w samochodzie Carazas-Pinez w różnych miejscach, w tym w Bronksie, Yonkers i Staten Island w stanie Nowy Jork, Carazas-Pinez odbywała stosunek seksualny i inne czynności seksualne, a także próbowała to zrobić z nieletnią ofiarą.
Ponadto, gdy ofiara „wyraziła chęć zakończenia ich związku”, Carazas-Pinez nakłoniła go, aby go kontynuował, „grożąc odebraniem przywilejów szkolnych”, jeśli przestanie się z nią widywać.
Carazas-Pinez została zwolniona po tym, jak władze szkoły dowiedziały się, że ona i ofiara zostały zauważone w jej samochodzie poza kampusem i obserwowane „w bliskim kontakcie” w jej klasie.
Carazas-Pinez grozi maksymalna kara dożywocia za nakłanianie i 30 lat za pornografię dziecięcą.
w wywiad w rozmowie z „New York Post” matka ofiary zarzuciła władzom, że „zwlekały z podjęciem śledztwa” w sprawie Carazas-Pinez, ponieważ jej syn jest czarny.
„To gwałt na dziecku chorym psychicznie” – powiedziała „The Post” matka. „Jako społeczeństwo musimy nadać priorytet bezpieczeństwu dzieci chorych psychicznie i chłopców, którzy padli ofiarą napaści na tle seksualnym”.
Adwokat Carazas-Pineza, Mario Gallucci, nie odpowiedział natychmiast na wiadomość od Lawa