przestępczość

„Mam dość próbowania mnie”: najwyższy wymiar kary dla mężczyzny, który w pożarze zabił syna i poderżnął gardło matce

Larry Bernard Williams i Diamond Shelman z Jeremiahem Shelmanem (zrzuty ekranu z WFLA)

Larry Bernard Williams i Diamond Shelman z Jeremiahem Shelmanem (zrzuty ekranu z WFLA)

26-latek z Florydy resztę swoich dni spędzi za kratkami zabicie 18-letnią matkę swojego dziecka, poderżnąwszy jej gardło, podpalając dom i pozwalając, aby ich 8-miesięczny syn zginął w płomieniach, po czym za potworne zabójstwa zrzucił winę na „demona, który go przejmuje”.

Sędzia Sądu Okręgowego hrabstwa Manatee, Frederick P. Mercurio, w piątek skazał Larry'ego Bernarda Williamsa na najwyższy wymiar kary, skazując go na dwa dożywocie bez możliwości zwolnienia warunkowego pod dwoma zarzutami morderstwa pierwszego stopnia w związku ze śmiercią Diamonda Shelmana i młodego Jeremiaha Shelmana w 2017 r., ogłosiły władze.





Podwójne kary dożywocia mają być odbywane kolejno. Williams został również uznany za winnego podpalenia pierwszego stopnia, ale sędzia Mercurio nakazał odroczenie wyroku w związku z tym zarzutem do czasu sporządzenia raportu z dochodzenia poprzedzającego wydanie wyroku, dokumenty sądowe sprawdzone przez prawnika

Według A komunikat prasowy z Biura Prokuratora Stanowego Dwunastego Okręgu, chociaż Williams i Shelman mieli razem dziecko, nie byli parą. W tym czasie Williams mieszkał z inną kobietą, która była jego dziewczyną, z którą również miał małe dziecko.

Na podstawie dowodów przedstawionych podczas procesu władze stwierdziły, że Williams i jego dziewczyna byli w trakcie rozstania „przynajmniej częściowo z powodu” związku Williamsa z Shelmanem oraz faktu, że on i Shelman mieli wspólne dziecko. Z wiadomości wynikało, że Williams obiecał swojej ówczesnej dziewczynie, że nigdy więcej nie będzie musiała słyszeć o Shelmanie i dziecku, które dzielił z Shelmanem.

Wrogość między Williamsem i Shelmanem nadal rosła, gdy relacje Williamsa z jego ówczesną dziewczyną pogarszały się,

Powiązany zakres:
  • Ukochana nauczycielka zamordowana w domu przez intruza, który zaatakował ją, gdy rozmawiała przez telefon z dyspozytorami numeru 911 błagając o pomoc: Policjanci

  • „Czy znalazłaś jakąś krew?”: Kobieta dźgnęła chłopaka nożem w Nowy Rok, a następnie bez zapowiedzi wygłosiła obciążające uwagi na temat przemocy – twierdzi policja

  • „Właśnie wysłałam nasze dziecko do Boga”: matka śmiertelnie postrzeliła roczną córkę na oczach swojej 2-letniej siostry – twierdzi policja

Prokuratorzy powiedzieli, że 22 sierpnia 2017 r. – pięć dni przed morderstwami – Williams wysłał swojej dziewczynie SMS-a, w którym napisał, że powinna „upewnić się, że jej tazor [sic!] jest naprawdę dobrze naładowany”. Kiedy kobieta odpowiedziała, że ​​jest zdezorientowana wiadomością, Williams odpisał, że „ma dość… próbowania mnie, teraz jest włączone” – czytamy w komunikacie. Napisał także do swojej dziewczyny, aby „poszukała tego kanistra z benzyną”.

Kobieta nie miała powodu sądzić, że wiadomości Williamsa były „czymkolwiek innym niż tyradą” i nie mogła przewidzieć, co wydarzy się niecały tydzień później – stwierdzili prokuratorzy.

„Pięć dni później wczesnym rankiem 27 sierpnia 2017 r. [Williams] udał się do mieszkania [Shelman] uzbrojony w kanister z gazem, zadźgał ją na śmierć, rozlał benzynę po mieszkaniu i na niej, a następnie podpalił, aby zniszczyć dowody” – czytamy w komunikacie. „Jego 8-miesięczne dziecko zginęło w wyniku zatrucia się dymem”.

Z dokumentów sądowych wynika, że ​​Shelman została znaleziona twarzą do dołu na podłodze swojej sypialni. Miała wiele ran kłutych tułowia i „poderżnięto jej gardło”. W sypialni znajdował się także ich syn.

Po początkowym zaprzeczeniu, jakoby miał cokolwiek wspólnego z morderstwami, z dokumentów sądowych wynika, że ​​Williams przyznał się do zabicia Shelmana nożem i podał szczegóły przestępstwa, które nie zostały podane do wiadomości publicznej, w tym informacje o tym, gdzie znaleźć broń.

Zapisz się do Prawa

„Poproszony o wyjaśnienia w sprawie tych zeznań, oskarżony oświadczył, że był obecny, gdy „Demon, który go przejmuje”, dźgnął Diamonda Shelmana i spalił mieszkanie” – napisała policja w oświadczeniu dotyczącym prawdopodobnej przyczyny.

Jednak mężczyzna przebywający z Williamsem w więzieniu zeznał na rozprawie, że Williams przyznał się do popełnienia zbrodni i powiedział śledczym, że to demon. Drugi więzień zeznał dalej, że Williams zapytał go następnie, „czy jego zdaniem kupią wymówkę i czy to zadziała”.