
Navasia Jones i Paul Fine Jr. za pośrednictwem CBS New York
36-letnia matka i jej 17-letni syn przebywają za kratkami w Nowym Jorku prawie rok po tym, jak 7-letnia córka kobiety została pobita na śmierć. władze mówią .
W środę prokuratorzy ogłosili, że wielka ława przysięgłych zwróciła akt oskarżenia przeciwko Navassia Jones I Paweł Fine Jr. pod zarzutem kilku przestępstw związanych ze śmiercią w sierpniu 2021 r Julissia Batties . Zarzuty obejmują morderstwo drugiego stopnia w okolicznościach wskazujących na zdeprawowaną obojętność na życie ludzkie oraz zabójstwo.
„Kobieta i jej nastoletni syn spowodowali śmierć swojej niewinnej, bezbronnej siedmioletniej córki Julissii w ich domu na Bronksie. Dziecko zostało pobite i wykorzystane seksualnie, a także odmówiono mu pomocy lekarskiej. To odrażający, niepokojący przypadek brutalności i bezduszności” – powiedział prokurator okręgowy Bronx Darcel D. Clark – napisano w komunikacie prasowym. „10-miesięczne śledztwo prowadzone przez nowojorską policję doprowadziło do postawienia oskarżonym zarzutów morderstwa. Dochodzenie wykazało, że Julissia przez całe swoje krótkie życie ponosiła porażkę. Były tam oznaki jej udręki, ale nie podjęto żadnych działań. Składamy kondolencje ojcu i babci Julissii, którzy są zdruzgotani stratą tej pięknej, małej dziewczynki”.
Według biura prokuratora, między 8 sierpnia 2021 r. a 10 sierpnia 2021 r. Jones i Fine wielokrotnie znęcali się i bili Julissię w mieszkaniu, które dzielili pod adresem 100 Alexander Avenue.
Jones około godziny 8:06 w dniu 10 sierpnia rzekomo zadzwoniła pod numer 911 za namową innego członka rodziny i poinformowała, że jej córka nie reaguje. Po przybyciu na miejsce zdarzenia służby ratunkowe odkryły w domu 7-letnią dziewczynkę. „Nie miała pulsu ani oznak życiowych” – podało biuro prokuratora okręgowego. Personel pogotowia ratunkowego przetransportował Julissię do szpitala Lincoln, gdzie lekarze stwierdzili jej zgon.
Śledczy przesłuchali Jonesa i Fine’a, przyrodniego brata Julissii, na temat obrażeń dziewczynki. Oskarżeni rzekomo powiedzieli policji, że poprzedniego dnia Julissia spadła ze schodów. Oskarżeni rzekomo powiedzieli, że około godziny 5 rano dziecko zwymiotowało i oddało mocz na siebie, a następnie „upadło na różne przedmioty w mieszkaniu lub na podłogę”.
Śledczy stwierdzili jednak, że twierdzenia te są „niezgodne ze śmiertelnymi i niezakończonymi śmiercią obrażeniami na ciele Julissii”.
W rozmowie z personelem Miejskiego Zarządu ds. Usług na rzecz Dzieci (ACS) Fine rzekomo przyznał się, mówiąc, że „napastował dziecko po całym ciele w dniach 8–10 sierpnia 2021 r. i przyznał się, że w dniu jej śmierci wielokrotnie uderzył Julissię” – podaje biuro prokuratora okręgowego.
Sekcja zwłok przeprowadzona przez Biuro Głównego Lekarza Sądowego wykazała, że Julissia zginęła w wyniku zabójstwa, a przyczyną śmierci był tępy uraz brzucha.
„Badacze doszli do wniosku, że została uderzona z taką siłą, że jej narządy wewnętrzne rozerwały się i krwawiły, w wyniku czego jej brzuch wypełnił się krwią” – czytamy w komunikacie prasowym prokuratorów. „Egzaminatorzy odkryli również liczne siniaki widoczne na całej twarzy dziecka, brodzie i tylnej części prawego ucha”.
Ponadto lekarz sądowy stwierdził, że Julissia doznała „wzorcowych siniaków” na twarzy, prawdopodobnie spowodowanych pięścią osoby dorosłej, co jest częstą oznaką przemocy. Dodatkowe obrażenia rzekomo obejmowały widoczne siniaki, ślady i zadrapania na ciele Julissii, w tym na obu nadgarstkach, obojczyku, górnej części uda i ustach.
Śledczy uważają również, że Fine wykorzystywał seksualnie swoją przyrodnią siostrę, która odniosła już śmiertelne obrażenia i umierała.
„Dziecko odniosło obrażenia wskazujące na napaść na tle seksualnym” – czytamy dalej w komunikacie prasowym. „Te obrażenia powstały, gdy Julissia zaczęła już odczuwać objawy spowodowane atakami na brzuch”.
Oprócz zarzutów morderstwa i nieumyślnego spowodowania śmierci Jones i Fine zostali oskarżeni o narażenie dobra dziecka. Fine został także oskarżony o napaść pierwszego stopnia i molestowanie seksualne pierwszego stopnia.
Grzywna ma ponownie stanąć przed Sądem Najwyższym Bronxu 5 lipca; Jones ma pojawić się 12 września.
[zdjęcia za pośrednictwem CBS New York Screengrab]