przestępczość

„Nie aż tak źle”: rodzice aresztowani po tym, jak w plecaku niesłyszącego dziecka znaleziono karaluchy, obwiniali swoje dzieci za „kompletny bałagan” w domu

Samantha Acker, Christopher Rounds i dom, w którym mieszkali z czwórką dzieci (Biuro szeryfa hrabstwa Volusia)

Mężczyznę i kobietę na Florydzie aresztowano w tym tygodniu po tym, jak pracownicy szkoły zgłosili, że dziecko pod ich opieką przyszło do szkoły brudne i z karaluchami w plecaku, co doprowadziło władze z powrotem do jej domu, który określili jako brudny i „całkowicie nieładny”.

Samantha Acker i Christopher Rounds zostali zatrzymani we wtorek i postawiono im po cztery zarzuty zaniedbania dziecka, co stanowi przestępstwo trzeciego stopnia. sąd dokumentacja sprawdzone przez Law





Roundsowi postawiono także jeden zarzut stawiania oporu funkcjonariuszowi bez użycia przemocy.

Według A raport z WFTV, filii Orlando ABC, zastępcy biura szeryfa hrabstwa Volusia w dniu 12 września odpowiedzieli na telefon władz szkoły po tym, jak 15-letnia głuchoniema dziewczyna przyszła do szkoły niemyta, z brudnymi ubraniami i karaluchami w plecaku. Szkoła powiadomiła biuro szeryfa, a jej zastępcy przybyli do domu 37-letniego Ackera i 36-letniego Roundsa w Deltonie.

Oprócz 15-letniego dziecka w domu mieszkało także troje innych dzieci w wieku 16, 10 i 8 lat. Funkcjonariusze powiedzieli, że wszystkie dzieci miały na sobie ubrania, które nie były prane od dłuższego czasu.

Po przybyciu pod wskazany adres władze oświadczyły, że zastały dom w „kompletnym chaosie”, opisując go jako „całkowicie opanowany” przez karaluchy i inne rodzaje robaków, WKMG-TV stowarzyszona z Orlando CBS zgłoszone . Według doniesień przód domu był pokryty ponad 200 wypalonymi niedopałkami papierosów, w całym domu oraz na podłogach obok śmieci i brudnych naczyń leżało częściowo zjedzone jedzenie, a sterty śmieci blokowały większość drzwi do sypialni dzieci, gdzie pościel najwyraźniej nie była prana od jakiegoś czasu. Klimatyzacja nie działała, mimo że temperatury regularnie sięgały blisko 90 stopni.

Powiązany zakres:
  • „Czy znalazłaś jakąś krew?”: Kobieta dźgnęła chłopaka nożem w Nowy Rok, a następnie bez zapowiedzi wygłosiła obciążające uwagi na temat przemocy – twierdzi policja

  • „Właśnie wysłałam nasze dziecko do Boga”: matka śmiertelnie postrzeliła roczną córkę na oczach swojej 2-letniej siostry – twierdzi policja

  • „Krwawisz po całym mieszkaniu”: zastępca szeryfa gryzie kobietę podczas incydentu związanego z przemocą domową, a następnie grozi, że ją „zabije” – twierdzi policja

Jak podała WFTV, mimo że 15-letnia dziewczynka jest głucha i niema od urodzenia, nikt w gospodarstwie domowym nie znał języka migowego ani nie potrafił kompetentnie porozumieć się z dzieckiem. Wstępne dochodzenie ujawniło, że Departament ds. Dzieci i Rodzin był już wcześniej wzywany pod ten sam adres w związku z obawami, że Acker and Rounds zapewniają „nieodpowiednie warunki życia” po tym, jak zgłoszono u jednego z dzieci „przewlekłe wszy”.

W rozmowie z władzami Acker podobno stwierdziła, że ​​stan domu jest „bałagan, ale nie aż tak zły” i obwiniła swoje dzieci za to, że nigdy nie pomagały jej w sprzątaniu.

Według doniesień doszło do słownej konfrontacji z zastępcami, którzy odwiedzili jego dom, co doprowadziło do oskarżenia o stawianie oporu podczas aresztowania. Władze twierdzą jednak, że później za opłakany stan domu zrzucił winę na problemy finansowe rodziny.

Cała czwórka dzieci została umieszczona pod opieką DCF i przekazana tymczasowym opiekunom. Funkcjonariusze zauważyli, że żadne z dzieci nie wykazywało żadnych oznak przemocy fizycznej.

Biuro szeryfa nie odpowiedziało natychmiast na wiadomości od Law

Zapisz się do Prawa