zwariowany

Pracownik organizacji non-profit twierdzi, że po złożeniu skargi w miejscu pracy znalazł na biurku 3 odcięte głowy i spaloną szałwię

Dale Wheatley i trzy odcięte głowy

Dale Wheatley omawia warunki panujące w organizacji non-profit zajmującej się dawstwem ciał, w której pracuje; w środku pojawiają się trzy odcięte głowy. (Zrzuty ekranu za pośrednictwem WFLD)

Kiedy dwa tygodnie temu mężczyzna z organizacji non-profit w Illinois przywitał się z makabryczną i okultystyczną sceną, gdy przyszedł do pracy: znalazł pęczek płonącej szałwii i trzy odcięte głowy umieszczone na biurku.

Powiązany zakres:
  • Kobieta podpaliła łóżeczka dziecięce Walmartu paliwem kempingowym, gdy w sylwestra sklep był „pełen” klientów, powodując straty w wysokości 5 milionów dolarów – twierdzą władze

  • „Plastikowa folia na nos i usta”: syn zabił matkę, a następnie próbował wysadzić jej dom, aby ukryć dowody – twierdzą prokuratorzy

  • „Stojąc na korytarzu… pokryty krwią”: gość hotelowy spędził Wigilię, mordując mężczyznę w swoim pokoju – twierdzą prokuratorzy

Dale Wheatley jest dostawcą dla Anatomical Gift Association of Illinois, grupy ośmiu stanowych szkół medycznych mających wspólną misję. Według stronę internetową organizacji , AGA „pozyskuje, przygotowuje i przechowuje datki na badania medyczne i naukowe” oraz udostępnia swoje obiekty pracownikom służby zdrowia i studentom. Darowizny uzyskane przez AGA to „ciało jednostki po śmierci” – wyjaśnia ich strona internetowa.



Edwina Danielsa

Jednak zdaniem Wheatleya AGA miała już za sobą znacznie lepsze dni.

„To miejsce jest godne ubolewania. Jest w fatalnych warunkach” – powiedział w tym tygodniu na konferencji prasowej, o której poinformowała „The”. Trybuna Chicagowska . „Jeśli jesteś tam dłużej niż pięć minut, jeśli zaczniesz chodzić, zaczniesz przyklejać się do podłogi”.

W komentarzach zgłoszonych przez Chicago Spółka stowarzyszona z Foxem, WFLD Wheatley powiedział, że niektóre ciała ofiar zostały zwrócone organizacji non-profit ze względu na źle zakonserwowane i utrzymywane stany.

„Odsyłają dawców z powrotem ze względu na pleśń, zgniliznę i pluskwy” – powiedział. „Zdarzały się przypadki, gdy wyciągałem dawców z naszego magazynu ze stojaków, a szczury przeżuwały spód worka i stopy”.

Wheatley uważa, że ​​trzy odcięte głowy stanowią odwet za niedawną serię skarg, które złożył swoim przełożonym.

„Mój szef przeszedł obok i zapytałem, dlaczego te głowy stoją na moim biurku” – powiedział WFLD. „Powiedział, że muszą wrócić ze swoimi ciałami, abyśmy mogli wysłać je do kremacji. Zapytałem, rozumiem to: „Dlaczego oni są przy moim biurku?” a on odpowiedział: „Nie znam Dale’a, dzieje się wiele dziwnych rzeczy”.

Główki, dodał Wheatley, miały „obrzydliwy zapach”.

Jednak wiceprezes wykonawczy AGA, William O'Connor, stanowczo zaprzeczył oskarżeniom wysuniętym przez Wheatleya, jak podaje Tribune, twierdząc, że grupa przyjmuje niektóre ciała w biedniejszych stanach niż inne i zaprzeczając, jakoby na Wheatleya padły odwety, zauważając, że zajmowanie się częściami ciał należy do jego zakresu obowiązków, ponieważ zarządza magazynem, w którym przechowywane są ciała przed wysłaniem do furgonetki.

Jak podaje Tribune, Wheatley, z pomocą prawnika ds. zatrudnienia Davida Fisha, złożył serię skarg do różnych lokalnych organów regulacyjnych, aby poprawić warunki w AGA.

'Pan. Wheatley uważa, że ​​AGA powinna posiadać wagę do ważenia ciał dawców i wykorzystywać ją w celu określenia ilości płynu do balsamowania wymaganego, aby zapobiec przedwczesnemu gniciu i utracie przydatności do spożycia” – powiedział Fish.

który zabił Nicole Simpson

„Metoda balsamowania wymaga zważenia ciał i dopasowania masy do receptury, a w AGA nie mamy skali wagowej, więc ciała są sprawdzane gałkami ocznymi, waga nie jest dokładna i prowadzi to do takich warunków” – wyjaśnił Wheatley WFLD.

Powiedział również, że jego skargi dotyczą godności rodzin dotkniętych działaniami dawców i sposobu traktowania ich szczątków.

„W naszej lodówce są teraz ludzie, którzy potrzebują odzyskania swoich części ciała, a są tam od trzech lat lub dłużej” – powiedział Wheatley stacji telewizyjnej. „W tej chwili w AGA mamy pewną liczbę kremów, które muszą wrócić do rodzin, ponad setki kremów znajdujących się obecnie w naszym AGA”.

Kierownik pomieszczenia z regałami również złożył raport policyjny po tym, jak na jego biurku pojawiły się rozczłonkowane głowy. Jednak według jego prawnika nie chce składać pozwu. Chce po prostu wrócić do pracy, gdy ulegną zmianie warunki.

„To jedyna rzecz, o której mogę myśleć” – Wheatley powiedział Tribune. Nie mogę nawet spać. Jedyne o czym mogę myśleć, to ciągle krążące mi po głowie. Nie mogę uwierzyć, że to się dzieje.

Prawo