
Timothy Ferriter (biuro szeryfa hrabstwa Palm Beach za pośrednictwem policji Jupiter)
Ojciec z Florydy oskarżony o zamknięcie adoptowanego syna w pokoju, który zbudował w rodzinnym garażu, stanie przed sądem w tym tygodniu. Z akt sądowych wynika, że Timothy'emu Ferriterowi postawiono zarzuty ciężkiego znęcania się nad dzieckiem, bezprawnego uwięzienia i zaniedbywania dziecka.
Z jego oświadczenia o aresztowaniu w hrabstwie Palm Beach wynika, że z funkcjonariuszami firmy Jupiter skontaktował się pracownik kontraktowy po tym, jak Ferriter poprosił go o zbudowanie biura w jego garażu w grudniu 2021 r., ale kiedy zakończył prace, uznał, że cały projekt „był bardzo dziwny” – wynika z oświadczenia.
„Pokój został zbudowany w garażu o wymiarach 8 na 8 stóp, z własnym sufitem i drzwiami. [Pracownik] ponadto poinformował, że do drzwi dodano zamek ryglowy i gałkę tylko na zewnątrz, bez klamki w środku, więc jeśli ktoś znajdzie się w biurze, nie będzie mógł wyjść, dopóki ktoś nie otworzy mu drzwi z zewnątrz. [Pracownik] twierdzi, że polecono mu również zbudować w tym pomieszczeniu energię elektryczną i zainstalować klimatyzator okienny oraz kamerę w suficie.

Timothy Ferriter pojawia się na sali sądowej hrabstwa Palm Beach za pośrednictwem Zoom ( WPTV zrzut ekranu za pośrednictwem urzędnika sądowego hrabstwa Palm Beach)
Miesiąc później, 28 stycznia, zgłoszono zaginięcie adoptowanego 14-letniego syna Ferritera. Dwa dni później funkcjonariusze firmy Jupiter przybyli do domu Ferritera o 22:00. aby sprawdzić sprawę i ustalić, czy nastolatek wrócił do domu. Kiedy przybyli na miejsce, rodzina nie chciała wpuścić funkcjonariuszy do środka, jednak „po długiej rozmowie” funkcjonariuszowi pozwolono się rozejrzeć.
Douga Gissendanera
Funkcjonariusz na miejscu zdarzenia został ostatecznie zabrany do garażu, aby rozejrzeć się za wszelkimi dowodami lub wskazówkami, które mogłyby pomóc mu w odnalezieniu zaginionego nastolatka. Tam funkcjonariusz zauważył małe pomieszczenie wewnątrz garażu.
„Drzwi były otwarte i miały klamkę i zasuwę, oba zamykane od zewnątrz pokoju. Na lewo od drzwi znajdował się włącznik światła, także na zewnątrz pomieszczenia. Wewnątrz pokoju po prawej stronie znajdowała się mała, zwykła sprężyna skrzynkowa, a na niej materac z szarym prześcieradłem i poduszką. W pokoju znajdowało się małe, ciemne biurko z podręcznikami szkolnymi i książeczkami dla małych dzieci oraz składanym krzesłem; nad łóżkiem w pokoju wisiał czarny aparat marki „ring”. Należy zauważyć, że pokój był małą, prostą białą konstrukcją, bez farby ani koloru na ścianach i wyglądał na płytę gipsowo-kartonową. Podłoga była gołą podłogą w garażu, pokrytą ją częścią dywanika wewnątrz i na zewnątrz.
Podczas dochodzenia funkcjonariusze otrzymali kilka opisów pokoju, m.in., że zostało ono zaadaptowane na biuro, następnie rodzina wykorzystywała je jako magazyn, aż w końcu – jak wynika z oświadczenia o aresztowaniu – użytkowane było przez „wszystkie dzieci”.
Następnego dnia funkcjonariusze policji w Jupiter pojawili się w szkole syna Ferritera po otrzymaniu doniesień o jego przebywaniu na terenie kampusu. Drony znalazły syna biegnącego w pobliżu frontu szkoły.

Timothy i Tracy Ferriterowie pojawiają się w sądzie na rozprawie w sprawie wniosków ( WPTV zrzut ekranu)
Gdy syn już się uspokoił, nastolatek rozmawiał z funkcjonariuszami o swoim życiu rodzinnym. Według oświadczenia Ferritera o aresztowaniu nastolatek został obudzony przez kogoś w swoim domu, ponieważ nie mógł wyjść z pokoju, ponieważ „jego drzwi są zamknięte”. Po skorzystaniu z toalety rzekomo doradzono mu, aby wrócił do swojego pokoju, gdzie drzwi zostaną zamknięte, a światło zgaszone. Ostatecznie nastolatek został wypuszczony z klasy i mógł udać się do szkoły.
Kiedy wróci ze szkoły, zostanie poinstruowany, aby wrócił do swojego pokoju. Nastolatek powiedział śledczym, że zawsze przebywa w „swoim pokoju” i zawsze będzie on zamknięty. Z akt sądowych wynika, że „nie pozwolono mu wychodzić nigdzie indziej w domu”.
Funkcjonariusz zapytał nastolatka, dlaczego początkowo uciekł, a on odpowiedział: „Ponieważ czuję, że nikt mnie nie kocha” – wynika z oświadczenia. Nastolatek powiedział później funkcjonariuszom, że nie czuje się bezpiecznie w swoim domu, ponieważ jego rodzina zachowywałaby się w stosunku do niego „naprawdę agresywnie”, wyjaśniając, że raz został uderzony o ścianę, często opluwany i bity pasem. Powiedział także policji, że czasami, aby udać się do łazienki, musiał skorzystać z wiadra.
Nastolatek zakończył rozmowę z funkcjonariuszami stwierdzeniem, że nie chce wracać do rodziny i błagał funkcjonariusza o aresztowanie go, stwierdzając, że „wolałby przebywać w więzieniu niż wrócić do domu”.
Dalsze dochodzenie wykazało, że kilka zapisanych filmów Ring nagranych w pokoju 8×8 często przedstawia Ferritera krzyczącego na swojego nastoletniego syna, rzucającego jego materacem, chwytającego go i zmuszającego nastolatka do opróżnienia wiadra z brudną łazienką – wynika z oświadczenia pod przysięgą.

8 lutego 2022 r. Ferriter i jego żona Tracy Ferriter zostali aresztowani i osadzeni w więzieniu. Ich procesy zostają przerwane – co oznacza, że oboje będą mieli swój własny proces – na wniosek prawnika Timothy’ego Ferritera, który utrzymuje, że Tracy Ferriter w trakcie śledztwa składała wiele niespójnych zeznań.
Timothy Ferriter natychmiast przyznał się do niewinności i odrzucił ofertę tego stanu na dwa lata więzienia plus pięć lat w zawieszeniu. Jego zespół obrony twierdzi, że jego syn cierpiał na „reaktywne zaburzenie przywiązania”, był agresywny i niebezpieczny.
Wybór jury rozpocznie się w piątek, 29 września, a wystąpienia wstępne zaplanowano na przyszły tydzień. Zarówno Timothy Ferriter, jak i Tracy Ferriter wyszli z więzienia po aresztowaniu.