proces sądowy

'Pan. Cymbol nie zasługiwał na życie”: pielęgniarka, której postawiono zarzuty karne za śmierć 17 pacjentów, podała śmiertelną dawkę insuliny „kruchemu cukrzykowi” – ​​wynika z pozwu

Heather Pressdee (z prawej), pielęgniarka, oskarżona w procesie sądowym o podanie śmiertelnej dawki insuliny Nicholasowi Cymbolowi (z lewej). (Naciśnij

Heather Pressdee (z prawej), pielęgniarka, oskarżona w procesie sądowym o podanie śmiertelnej dawki insuliny Nicholasowi Cymbolowi (z lewej). (Zdjęcie Pressdee z Biura Prokuratora Generalnego Pensylwanii; zdjęcie Cymbol z jego nekrologu)

Pielęgniarka z Pensylwanii, która już została oskarżona o podanie nadmiernych dawek insuliny dziesiątkom pacjentów, w tym 17, którzy zmarli, jest oskarżona o podanie śmiertelnej dawki 43-letniemu pacjentowi z „kruchą cukrzycą” po tym, jak rutynowo go obrażał, krytykował, znęcał się i maltretował – wynika z pozwu o nieumyślną śmierć złożonego w tym tygodniu przez rodzinę mężczyzny.

Heather Pressdee jest oskarżona o wstrzyknięcie Nicholasowi Cymbolowi nadmiernej i śmiertelnej dawki insuliny w maju ubiegłego roku w Sunnyview Nursing and Rehabilitation Center w Butler w Pensylwanii, według prokuratury. proces sądowy .





Powiązany zakres:
  • „Za pomocą drewnianego kija”: para bije dzieci „przedmiotami gospodarstwa domowego”, w tym karniszem i przedłużaczem – twierdzą władze

  • „Natknąłem się na moją żonę z innym mężczyzną”: upokorzony mąż 10 razy zastrzelił nowego chłopaka swojej żony, po tym jak odwołała plany z nim – twierdzi policja

  • „To tajemnica polityczna”: szpital pozwolił ginekologowi wykonywać „niepotrzebne” cesarskie cięcie, histerektomię i inne operacje u ponad 500 kobiet, aby zwiększyć przychody – twierdzi garnitur

Pozew dokumentuje wydarzenia, które doprowadziły do ​​śmierci Cymbol po podejrzanej śmierci innego pacjenta 17 kwietnia, kiedy to, jak stwierdzono w pozwie, „Pressdee skupiła się na Nicku Cymbolu”, „kruchym diabetyku”, który często doświadczał dużych wahań poziomu glukozy we krwi i wymagał rutynowego podawania insuliny, aby utrzymać poziom cukru we krwi.

„Chociaż pan Cymbol był lubiany przez personel Centrum Pielęgniarstwa i Rehabilitacji Sunnyview, Pressdee rutynowo obrażał, krytykował, znęcał się i maltretował pana Cymbola, tak samo jak to robiła w stosunku do innych mieszkańców” – czytamy w dokumentach sądowych. „Personel Centrum Pielęgniarstwa i Rehabilitacji Sunnyview był świadomy, że Pressdee nie lubiła pana Cymbola i że wierzyła, że ​​ludzie o jakości życia takiej jak pan Cymbol nie zasługują na życie”.

Pewnego razu Pressdee krzyknął na Cymbol, w zasięgu słuchu innych pracowników Sunnyview, aby „oddalał się od pieprzonego biurka [Pressdee]”, gdy ten zbliżał się do stanowiska pielęgniarki, jak wynika z dokumentów sądowych.

Z dokumentów sądowych wynika, że ​​rutynowo nazywała go obraźliwymi wyzwiskami, np. „niedotleniony” w związku z jego niedotlenionym uszkodzeniem mózgu w zasięgu słuchu pracowników Sunnyview.

Została także oskarżona o kilkukrotne uniemożliwianie innym pielęgniarkom w Sunnyview karmienia i dostarczania wody Cymbol. W pozwie napisano, że na kilka dni przed śmiercią Cymbol Pressdee rzekomo oświadczył, że „będzie następną osobą, która umrze i chociaż pracownicy skarżyli się w tej sprawie administratorom, nic nie zostało zrobione”. Po tym, jak personel pielęgniarski skonfrontował administrację Sunnyview z obawami dotyczącymi „nieobliczalnego i niepokojącego zachowania Pressdee”, Sunnyview pozwolił jej nadal pełnić funkcję kierownika oddziału.

Beverly coś

„To absolutnie niewiarygodne, że nikt nie zrobił nic po tym, jak Pressdee złożył tę obietnicę w sprawie pana Cymbola” – stwierdza dokument sądowy.

Rob Peirce, partner zarządzający Roberta Peirce'a

„Im więcej nasze biuro prowadzi dochodzenie, tym więcej mamy pytań, dlaczego te obiekty pozwoliły na te tragedie” – stwierdził.

Sunnyview nie odpowiedziało natychmiast na prośbę Lawa o komentarz

Jako Prawo

w informacja prasowa Prokurator generalna Pensylwanii Michelle Henry oskarżyła ją o otrucie 19 pacjentów. Władze podały, że w sumie 17 z 19 pacjentów zmarło pod opieką Pressdee. Niektórzy pacjenci – pracujący w pięciu różnych placówkach opiekuńczych – wymagali stosowania insuliny w celu leczenia cukrzycy, a niektórzy z nich nie chorowali na cukrzycę.

Z akt sądowych wynika, że ​​grozi jej po jednym zarzutie morderstwa pierwszego i trzeciego stopnia, trzem zarzutom zabójstwa kryminalnego, dwóm zarzutom usiłowania popełnienia przestępstwa – morderstwa pierwszego stopnia oraz zarzutom napaści z kwalifikacjami, zaniedbania osoby wymagającej opieki i lekkomyślnego narażenia innej osoby na niebezpieczeństwo. Pressdee pozostaje w areszcie w więzieniu hrabstwa Butler bez możliwości zwolnienia za kaucją. Z akt sprawy wynika, że ​​na 2 maja wyznaczona została jej kolejna rozprawa sądowa.

Pressdee rzekomo przyznała się do niektórych incydentów, ale stwierdziła, że ​​„źle się czuje z powodu jakości ich życia i miała nadzieję, że po prostu zapadną w śpiączkę i umrą” – wynika ze wstępnej skargi złożonej w tej sprawie.

Phil DiLucente, jeden z jej prawników, nie odpowiedział natychmiast na prośbę Law o komentarz

Zapisz się do Prawa

Ale w wywiadzie dla filii CBS Pittsburgh WPXI w listopadzie DiLucente powiedział, że jego klient wyraził skruchę.

Nicole Payne

– Tak, ma wyrzuty sumienia. Wiem, że to brzmi banalnie, ale choć cała sprawa jest szalona, ​​ona rzeczywiście wyraża skruchę i myślę, że jej wyraz skruchy jest szczery” – stwierdziła DePasquale, jak podała stacja.