przestępczość

„Bardziej brutalnie niż zwykle”: matka i dwójka dzieci zostały zamordowane we własnym domu zaledwie kilka miesięcy po przeprowadzce, ale nie zostały zastrzelone – jak upiera się szeryf: „To było bardziej przerażające”

Scena masakry w Semmes w Alabamie

Scena masakry w Semmes w Alabamie. (Zrzut ekranu przez WPMI)

Na początku tego tygodnia matka z Alabamy i dwójka jej małych dzieci zginęły w wyniku przestępstwa, które wprawiło w zdumienie lokalne organy ścigania.

Nancy Johnson (37 l.), Mia Johnson (6 l.) i Jacob Johnson (2 l.) zostali znalezieni martwi we własnym domu przy Evergreen Court w małym miasteczku Semmes, będącym częścią szerszego obszaru metropolitalnego Mobile.





Według biura szeryfa hrabstwa Mobile, ponurego odkrycia dokonał Derek Johnson, mąż zmarłej kobiety, z którym była w separacji. Władze twierdzą, że nie jest on obecnie uważany za podejrzanego i został opisany jako „współpracujący”.

Szeryf hrabstwa Mobile, Paul Burch, otwarcie spekuluje, czy trzech członków rodziny zostało zabitych przez jednego napastnika, czy też matka zabiła swoje dzieci, a następnie popełniła samobójstwo.

wyrok za arie Jodi

„W tej chwili nie możemy powiedzieć, czy została zamordowana, czy było to samobójstwo” – powiedział szeryf w komentarzu dla lokalnych władz. WPMI stowarzyszone z NBC . — Ta część jest nadal badana.

W dodatkowych komentarzach dla WPMI z 28 września Burch podał kilka niejasnych szczegółów – mówiąc, że dzieci zostały zabite w inny sposób niż ich matka i że jego zdaniem 6-latka Mia Johnson próbowała się bronić, zanim została zabita.

„Powiedziałbym, że podjęła walkę” – powiedział szeryf.

Według MCSO żadna z ofiar nie została zastrzelona.

aktualizacja Amy Bradley

„To było coś bardziej przerażającego” – powiedział Burch na konferencji prasowej prowadzonej na miejscu zbrodni, prowadzonej przez lokalną policję WALA, partner Foxa . – Po prostu tak to zostawię.

Burch powiedział, że władze nie ustaliły jeszcze przyczyny śmierci Nancy Johnson i nie chcą do tego czasu przyjmować żadnych założeń. Powiedział, że organy ścigania nie będą w stanie uzyskać odpowiedzi w tej kwestii, dopóki nie zostaną przeprowadzone badania kryminalistyczne i pełna sekcja zwłok.

„To całkiem oczywiste, w jaki sposób zginęły dzieci” – powiedział szeryf.

Podczas przesłuchania powtórzył, że nie ma ran postrzałowych: „To coś znacznie więcej i na tym poprzestanę”.

Szef policji w Semmes, Todd Freind, również miał problemy z przemocą.

„Zdecydowanie nie jest to typowe miejsce morderstwa” – powiedział WALA. „To jest bardziej brutalne niż zwykle, niż to, co zwykle widzimy. Więc tak, na pewno wystawi to na próbę twój charakter, kiedy zobaczysz coś takiego.

przewiewny otteson

Para pochodziła z Utah i Waszyngtonu; niedawno przenieśli się do Semmes. Burch powiedział, że cała rodzina Nancy Johnson mieszka w Utah.

Organy ścigania podały, że w przeszłości do rezydencji przy Evergreen Court dzwoniono wielokrotnie w związku z awanturami domowymi.

„Semmes bardzo dobrze zna tę rezydencję” – powiedział Burch WALA, odnosząc się do lokalnej policji. „Odpowiedzieli wielu domownikom”.

Freind zgodził się z tą oceną.

„Byliśmy tu wiele razy w sprawie pomocy domowej i wielokrotnie dzwoniono do niej, ponieważ martwiła się o dobro swoich dzieci” – powiedział WPMI komendant policji. W komentarzu dla WALI Freind rozwinął tę kwestię: „W ciągu ostatnich kilku miesięcy para otrzymywała wiele telefonów od tej pary dotyczących awantur domowych. Po prostu różne rozmowy domowe, od molestowania po fizyczne.

Yolanda Salvador

Nancy Johnson i Derek Johnson byli w trakcie rozwodu, gdy wydarzyła się tragedia. Z akt sądowych uzyskanych przez WPMI wynika, że ​​w kwietniu Derek Johnson po raz pierwszy złożył pozew o rozwód, a latem para na krótko pogodziła się. Następnie w sierpniu ponownie złożył pozew o rozwód, zwracając się do sądu o udostępnienie dokumentacji dotyczącej zdrowia psychicznego jego żony. Organy ścigania podały, że pod koniec września Derek Johnson został aresztowany za naruszenie nakazu ochrony wydanego przez sędziego w Utah.

W czwartek w odpowiedzi na pytanie Burch podsumowała obawy matki dotyczące zdrowia psychicznego, mówiąc: „Poinformowano nas, że istnieje możliwość wystąpienia pewnej niestabilności psychicznej”.

różana medyna

Raport Departamentu Zasobów Ludzkich stanu Alabama uzyskany przez WALA brzmi: „Pracownik DHR wyraził obawy dotyczące zdrowia psychicznego powoda (matki) i bezpieczeństwa nieletnich dzieci. Pracownik DHR poinformował Pozwanego (ojca), że jego zdaniem pozostawienie małoletnich dzieci pod opieką i opieką Powoda (matki) nie jest bezpieczne.

Derek Johnson został aresztowany 17 września po tym, jak rzekomo wdarł się do wspólnego domu pary, „powodując zniszczenia w domu, włamując się przez okno” – czytamy w innym dokumencie sądu ds. opieki nad dziećmi, do którego dotarła WALA. „Po wejściu do domu [Derek Johnson] fizycznie zaatakował [Nancy Johnson] i próbował chwycić jedno z nieletnich dzieci. [Nancy Johnson] udało się wyrwać [Derekowi Johnsonowi] i uciekła z dziećmi do swojego pojazdu”.

W chwili śmierci mąż, z którym był w separacji, mieszkał w kamperze poza miejscem zamieszkania – był to warunek wcześniejszego orzeczenia w sprawie opieki nad dzieckiem. Sędzia podzielił władzę rodzicielską pomiędzy rodziców – uzależniając ustalenia od tego, czy oboje rodzice będą dzielić kamper i przebywać w nim, ilekroć dzieci będą pod opieką drugiego.

Według MCSO 29 września odbędzie się konferencja prasowa, na której zostaną przekazane dodatkowe szczegóły dotyczące zgonów.

„To dwójka dzieci” – powiedziała Burch na pierwszej konferencji prasowej, po czym odwróciła się od kamery, podniosła żółtą taśmę ostrzegawczą, przeszła przez nią, a następnie odeszła. – To wszystko, co mam.