przestępczość

„Może moje decyzje nie były właściwe”: Matka rzekomo zauważyła, że ​​jej ważąca 70 funtów dorosła córka z „ciężkim autyzmem” umierała z głodu, ale „nie chciała jej martwić” swoją wagą

Amy S. Laszkiewicz oburzona zdjęciem rezydencji, w której rzekomo pozwoliła swojej córce umrzeć z głodu

Amy S. Laszkiewicz jest oburzona zdjęciem rezydencji, w której rzekomo pozwoliła swojej córce umrzeć z głodu w Pewaukee w stanie Wisconsin. (Więzienie hrabstwa Waukesha; Mapy Google)

eee

Władze twierdzą, że matka ze stanu Wisconsin zagłodziła swoją dorosłą córkę cierpiącą na „ciężki autyzm” po części dlatego, że nie chciała denerwować zmarłej kobiety problemami związanymi z jej wagą.

Amy S. Laszkiewicz, lat 52, zostaje oskarżona o jedno lekkomyślne narażenie osoby na ryzyko molestowania i spowodowanie śmierci w wyniku niedożywienia 23-letniej Cory Laszkiewicz, która miała miejsce 4 stycznia, według skarga karna złożony przez Biuro Prokuratora Okręgowego Hrabstwa Waukesha i uzyskany na mocy prawa





Oskarżona została pierwotnie aresztowana i postawiono jej zarzuty 21 czerwca. Szybko wpłaciła kaucję w wysokości 10 000 dolarów i została zwolniona do poniedziałku, kiedy komisarz sądu Kevin Costello znalazł prawdopodobne powody do podtrzymania zarzutów i nakazał jej pozostanie w areszcie do czasu rozprawy, zgodnie z aktami sądowymi zweryfikowanymi przez Law.

Powiązany zakres:
  • „Czy znalazłaś jakąś krew?”: Kobieta dźgnęła chłopaka nożem w Nowy Rok, a następnie bez zapowiedzi wygłosiła obciążające uwagi na temat przemocy – twierdzi policja

  • „Właśnie wysłałam nasze dziecko do Boga”: matka śmiertelnie postrzeliła roczną córkę na oczach swojej 2-letniej siostry – twierdzi policja

  • „Krwawisz po całym mieszkaniu”: zastępca szeryfa gryzie kobietę podczas incydentu związanego z przemocą domową, a następnie grozi, że ją „zabije” – twierdzi policja

Ze skargi wynika, że ​​Amy Laszkiewicz sama zadzwoniła pod numer 911 rankiem, gdy znalazła martwą córkę w łóżku. Starszy Laszkiewicz był prawnym opiekunem młodszej i od 2017 r. pełnoetatowym opiekunem ze względu na „ciężki autyzm” córki.

Funkcjonariusze udali się do mieszkania i znaleźli młodą kobietę bez tętna, niezdolną do oddychania i bez pomocy medycznej.

Zgodnie z ustaleniami medycznymi dr Amy Shiel, które przytoczono w skardze, „niezwykle chuda i wychudzona” ofiara, mierząca 175 cm, w chwili śmierci ważyła 70 funtów. Z raportu wynika, że ​​przez skórę widać było kości biodrowe i żebra, oczy były podkrążone, a na ciele prawie nie było tkanki tłuszczowej. Lekarz sądowy stwierdził również, że skóra zmarłej kobiety była w stanie „turgoru”, co oznacza, że ​​skóra nie regeneruje się dostatecznie po uszczypnięciu, co sugeruje poważne odwodnienie.

W e-mailu do Law

W skardze wskazano, że Cora Laszkiewicz zginęła wskutek „zabójstwa, którego opiekun nie zapewnił [jej córce] odpowiedniego nawodnienia i odżywiania”.

Następnie oskarżona miała powiedzieć organom ścigania, że ​​jej córka nie opuszczała miejsca zamieszkania od początku pandemii Covid-19 i że „nie chciała chodzić do szkoły, przyjmować gości ani nigdzie wychodzić” – wynika ze skargi.

Ze skargi wynika, że ​​oskarżona rzekomo powiedziała organom ścigania, że ​​jej córka ostatni raz osobiście widziała się z lekarzem w 2019 roku. Śledczy twierdzą jednak, że zmarła ostatnia wizyta u lekarza pierwszego kontaktu miała miejsce w 2017 roku, gdy miała 17 lat. Ważyła wtedy 135 funtów.

Amy Laszkiewicz rzekomo powiedziała śledczym, że jej córka „nigdy nie przejadała się” – czytamy w skardze, ale jadła „burrito na śniadanie”, „przestrzegając diety bezglutenowej i bezmlecznej”.

Oskarżona matka stwierdziła, że ​​wiedziała, że ​​jej córka jest coraz chudsza, ale myślała, że ​​„odbije się”. Zapytana przez detektywa, czy kiedykolwiek rozważała wezwanie służb ratunkowych w celu przewiezienia córki do szpitala z powodu nadmiernej utraty wagi, oskarżona odpowiedziała, że ​​„nie chciała denerwować” młodej kobiety.

W skardze Amy Laszkiewicz rzekomo oświadczyła, że ​​całe karmienie i sprzątanie córki odbywało się przez nią.

„Oskarżona przyznała, że ​​[jej córka] jest bardzo szczupła i powiedziała: „Może moje decyzje nie były właściwe i mogę to przyznać”. Prawdopodobnie powinienem był ją przyjąć, nie chciałem jej bardziej denerwować. Zawsze moim celem było utrzymanie jej spokoju” – czytamy w skardze kryminalnej.

Prawo

Więcej prawa

Oskarżony przebywa obecnie w więzieniu hrabstwa Waukesha.

W jej sprawie reprezentują ją adwokaci Ronald James Sonderhouse i Breanne Marie Bucher. Podczas poniedziałkowej rozprawy Sonderhouse sprzeciwił się zatrzymaniu swojej klientki do czasu rozprawy i wniósł o oddalenie postawionych jej zarzutów. Obrona złożyła wniosek o niewinność i wniosła o ponowne przydzielenie sprawy.

„Po ponownym przydzieleniu sprawy sąd pierwszej instancji wyznaczy nowy termin” – czytamy w aktach sprawy.