
Rebecca Halbach, Brandon Leconey (wstawka po lewej i prawej stronie na zdjęciach policji Evesham), tabliczka z napisem „Uratowana to moja ulubiona rasa” przed rezydencją (zrzut ekranu WTFX)
9-letnie dziecko zostało zabrane we wtorek z domu grozy w New Jersey po tym, jak... grupa ratunkowa dla zwierząt poza stanem wyrazili obawy dotyczące pary, która wychowywała psy w rodzinie zastępczej.
Według Komendy Miejskiej Policji w Evesham , warunki w domu na rogu Main Street, w którym mieszkańcy Marlton, 35-letnia Rebecca Halbach i 32-letni Brandon Leconey, mieszkali z małym dzieckiem i licznymi zwierzętami – martwymi i żywymi – były „wyjątkowo biedne” i szokujące.
Szef policji Walt Miller – powiedział podczas konferencji prasowej że nigdy nie widział czegoś takiego przez wszystkie lata swojej pracy w organach ścigania.
„Niektóre psy wciąż żyły” – powiedział. „Była duża liczba psów, które już nie żyły i znajdowały się w różnym stopniu rozkładu”.
– warknęła Hannah Stone
Miller zauważył również, że na podstawie tego, co śledczy odkryli na miejscu zdarzenia, „zdecydowanie dotyczyło to posiadania 9-letniego dziecka mieszkającego w tym domu, spającego w tym domu i jedzącego w tym domu”.
Po otrzymaniu napiwku na temat właścicieli domów Organizacja non-profit Tender Mercies z siedzibą w Karolinie Północnej zajmująca się ratowaniem zwierząt oraz świadek, który odwiedził nieruchomość, władze przeprowadziły przeszukanie i „znalazły w domu żywe i martwe psy”, w którym warunki były „wyjątkowo złe ze względu na liczbę martwych zwierząt w całym domu”.
Władze podały, że w domu znajdowało się 14 żywych psów i „ponad 30 zmarłych psów w całej przestrzeni mieszkalnej domu”. Były też żywe koty i króliki, choć nie jest jasne, ile.
„Zdrowie jednego psa było tak złe, że konieczna była jego eutanazja” – stwierdzili gliniarze, dodając, że według śledczych „w tym domu zginęło aż 100 psów, z których wiele jest w nim obecnych lub istnieje podejrzenie, że zostały na nim pochowane”.
Arie Jodi 2023
Komendant Miller powiedział reporterom, że gliniarze znaleźli „miejsce pochówku” za domem.

Na zdjęciu: dom w Evesham Township, w którym mieszkali Brandon Leconey i Rebecca Halbach (zrzut ekranu WTFX)
Dziecko znalezione w domu znajduje się obecnie pod opieką Wydziału Ochrony Dzieci stanu Garden State
dziewczyna R Kelly
Więcej prawa
Halbach i Leconey postawiono obecnie zarzuty okrucieństwa wobec zwierząt drugiego i trzeciego stopnia, a władze zasygnalizowały, że po ustaleniu przez śledczych dokładnej liczby zgonów zwierząt zostaną postawione kolejne zarzuty z tytułu okrucieństwa wobec zwierząt.
Zgłoszono lokalny oddział Fox, WTFX że reagujące władze, zaniepokojone nieprzyjemnym smrodem amoniaku w domu, musiały założyć kombinezony ochronne.

Tabliczka z napisem „Uratowana to moja ulubiona rasa” przed domem Brandona Leconeya i Rebeki Halbach w Evesham Township (zrzut ekranu WTFX)
Przed domem widniała tabliczka z psem i kotem oraz napisem „Uratowana to moja ulubiona rasa”.
Podczas gdy Leconey został osadzony w więzieniu hrabstwa Burlington, Halbach został początkowo „badany w szpitalu pod kątem niepowiązanego schorzenia” – podała policja. Ona również zostanie zarezerwowana, gdy problem zostanie rozwiązany.
Aileen Wuornos Młoda

Rebecca Halbach, Brandon Leconey (PD w Evesham)
Po ujawnieniu informacji o zarzutach podejrzanych Tender Mercies rzuca więcej światła w sprawie zakresu okrucieństwa, jakie podejrzani rzekomo zadali licznym psom.
„Nasze serca są całkowicie złamane. Shadow nie żyje teraz w wyniku żałosnej akcji ratunkowej, która miała być dobrą akcją ratunkową w New Jersey, w stanie, w którym obowiązują surowe prawa dotyczące zwierząt. Dostali od nas 26 szczeniąt i 3 mamy Roxy, Brandi i Shadow” – stwierdziła grupa. „Po obejrzeniu zdjęcia Brandi, która wygląda na zbyt szczupłą, nalegaliśmy, aby odebrać mamy. Byliśmy zszokowani, gdy dowiedzieliśmy się, że Shadow właśnie zmarł. Poza tym jeden ze szczeniąt Brandi zdechł pod ich opieką.
Tender Mercies oskarżył także organizację zajmującą się ratowaniem zwierząt w Evesham za jej rzekomą rolę w tej sprawie.
drora Goldberga
„Wczoraj jeden z naszych darczyńców odebrał Roxy i Brandi z New Jersey i wczoraj wieczorem zabrał je do domu. Stan naszych dzieci jest całkowicie obrzydliwy” – kontynuowano w poście. „Złożono raport policyjny i wiele innych psów, kotów i królików usunięto z domu zastępczego. Śmierć Shadow nie poszła na marne, uratowała inne psy, a my dopilnujemy, aby Lynn's Animal Rescue została zamknięta.
Od środowego popołudnia stronę na Facebooku i strona internetowa Lynn's Animal Rescue nie są już aktywne.
A buforowane I wersja archiwum internetowego ze strony internetowej Lynn's Animal Rescue stwierdził, że jest to „mała, kochająca organizacja”, która „robi wszystko, co w naszej mocy, aby przywrócić chorym zdrowie, zapewnić kontakt towarzyski nieśmiałym i nieśmiałym oraz znaleźć idealny dom dla każdego kota i psa”.
„Upewniamy się, że wszystkie nasze uratowane zwierzęta są zdrowe, szczęśliwe i odpowiednio dostosowane do nowego domu” – kontynuuje strona, dodając, że „staramy się ocalić jak najwięcej zwierząt przed nieuzasadnioną eutanazją”.