
Dom w Hasbrouck Heights w stanie New Jersey, w którym w weekend rzekomo zamordowano kobietę. (Mapy Google)
Emerytowany mężczyzna z New Jersey znalazł fatalne wyjście z małżeństwa i szybko trafił do więzienia – twierdzą organy ścigania stanu Garden State.
Michael J. Manis, lat 71, jest oskarżony o cztery przestępstwa, w tym o morderstwo – umyślne pierwszego stopnia, niepokojenie lub bezczeszczenie szczątków ludzkich drugiego stopnia, utrudnianie własnego zatrzymania lub ścigania – poprzez ukrywanie lub zatajanie informacji lub dowodów trzeciego stopnia oraz złożenie fałszywego raportu organom ścigania czwartego stopnia – wynika z akt więzienia hrabstwa Bergen.
Zredagowany skargę karną i nakaz złożony przez Prokuraturę Hrabstwa Bergen i uzyskany na mocy prawa
Powiązany zakres:-
Porwanie w Walmarcie udaremnione po tym, jak tata walczy z napastnikiem, który próbował wyrwać dziecko z wózka i prześladował je podczas zakupów: Policjanci
-
Kłótnia chłopaka z „toksyczną” dziewczyną w Taco Bell prawie kończy się śmiercią, gdy ta przejeżdża go od tyłu po wjechaniu na chodnik: Policja
-
Ukochana nauczycielka zamordowana w domu przez intruza, który zaatakował ją, gdy rozmawiała przez telefon z dyspozytorami numeru 911 błagając o pomoc: Policjanci
Z akt własności uzyskanych przez lokalne władze wynika, że oskarżony z Hasbrouck Heights, małej dzielnicy na przedmieściach Nowego Jorku, rzekomo zabił swoją żonę Judith Manis w rezydencji, której oboje byli współwłaścicielami od 1996 r. stacja radiowa 101,5 .
Tuż po godzinie 17:00 Jak wynika ze skargi, w sobotę 12 sierpnia sam Michael Manis zadzwonił pod numer 911 i powiedział, że właśnie wrócił do domu i zastał swoją żonę martwą „i prawdopodobnie pobitą”. Dodał, że w ich domu „mógł nastąpić napad” – wynika z dokumentu.
Więcej prawa
W komunikacie prasowym BCPO określiło oskarżonego jako „emerytowanego”. Śledczy uważają, że kobieta została zamordowana dzień przed tym, jak jej rzekomo owdowiały mąż wykonał udawany telefon pod numer 911.
Z załączonego do skargi oświadczenia dotyczącego prawdopodobnej przyczyny wynika, że oskarżony miał później, po usłyszeniu historii o fałszywym napadzie i zapoznaniu się z prawami Mirandy, powiedzieć śledczym, że „dusił żonę poduszką”, aż „zwiotczała i przestała reagować”.
„Po zdarzeniu oskarżony obmyślił kilka scenariuszy, próbując zatuszować przestępstwo, ostatecznie decydując się na zorganizowanie włamania do domu, podczas którego splądrował pokój” – czytamy w oświadczeniu.
Ze skargi wynika, że w ramach przyznanego podstępu Michael Manis ukrył część biżuterii swojej żony – w suficie piwnicy domu. Inne przedmioty należące do Judith Manis zostały wrzucone do śmietnika w pobliskim kompleksie apartamentowym w maleńkiej dzielnicy Wood-Ridge.
Ze skargi wynika, że ukryte przedmioty odnaleziono podczas autoryzowanego nakazu przeszukania domu przy Hamilton Avenue.
Michael Manis został aresztowany w niedzielę.
Organy ścigania nie podały motywu zabójstwa.
Według stanu New Jersey zapisy regulacyjne , spółka prowadzona wcześniej przez pozwanego poza jego domem została zawieszona w uczestnictwie we wszystkich programach czystej energii w New Jersey w 2014 r. Zawieszenie to nastąpiło po tym, jak spółka została oskarżona o „umyślne niewłaściwe postępowanie”, ponieważ kilkanaście razy składano urzędnikom te same, niewłaściwie zmienione formularze rozliczenia podatkowego.
Rzecznik BCPO powiedział Law, że oskarżony miał stawić się w sądzie w poniedziałek po południu