
Mężczyzna z hrabstwa Lake na Florydzie rzekomo odciął uszy swojemu dziadkowi w ramach makabrycznego morderstwa, twierdząc, że chce, aby jego ofiara połączyła się z jego zmarłą babcią. Colby’ego Allena Parkera Jak wynika z zapisów rezerwacji, do których wgląd miał Law, 30-letni mężczyzna został aresztowany w sobotę wieczorem
Zastępcy mowić odpowiedzieli na zgłoszenie o pchnięciu nożem około 18:40. Znaleźli ofiarę Ronald Wells Senior Według zredagowanego oświadczenia, 77-letni mężczyzna zmarł na werandzie domu.
W tej historii śledczy nie musieli daleko szukać zabójcy. Parker stał tuż obok ciała, z zakrwawionymi rękami i ramionami. Oskarżony twierdził, że on i jego dziadek palili marihuanę na werandzie i wdali się w dyskusję. Parker, który zasugerował, że narkotyk może coś zawierać, twierdził, że dziadek zaatakował go nożem. Oskarżony, twierdząc, że działał w samoobronie, chwycił za broń i w tym celu zabił starszego mężczyznę.
Kontuzje Wellsa były przerażające pod każdym względem. Obejmuje to:
- cztery rany kłute w klatkę piersiową.
- „częściowe oczyszczenie” (usunięcie skóry) prawego przedramienia.
- i brakowało mu uszu.
Według zastępców jeden z funkcjonariuszy poklepał oskarżonego i zauważył w kieszeni oskarżonego coś twardego, ale miękkiego w dotyku. Zastępca nie wyjął tych przedmiotów. W ramach dochodzenia Parker został zapytany o miejsce pobytu wuja Ronalda Wellsa Jr. – podały władze. Oskarżony rzekomo wyjął z kieszeni dwa zakrwawione ludzkie uszy.
„Tutaj on jest” – rzekomo powiedział Parker.
To nie były uszy jego wujka. Zastępcy powiedzieli, że należały one do Wellsa seniora. Parker rzekomo nadał uszy zastępcy, ale urzędnicy opisali go podczas aresztowania jako agresywnego. Z tej relacji wynika, że chwycił za paralizator i pistolet, a także kopał, uderzał pięściami i uderzał głową trzech zatrzymujących go funkcjonariuszy.
Władze zauważyły, że na ścianie sypialni podejrzanego wisiał fartuch. Było na nim napisane: „Rodzinny rzeźnik” i przyczepione były do niego plastikowe, zakrwawione uszy – stwierdzili zastępcy.
W oświadczeniu wydanym po wydaniu Mirandy Parker rzekomo powiedział, że on i jego dziadek palili marihuanę. Oskarżony przyznał się, że zaatakował Wellsa kijem baseballowym i dźgnął go nożem rzeźniczym – powiedzieli zastępcy. Rzekomo odciął mężczyźnie uszy, ale zaprzeczył, jakoby obciął ramię.
Parker rzekomo podała także motyw. Powiedział, że chce, aby jego dziadek był ze swoją zmarłą babcią – powiedzieli zastępcy. Najwyższy czas już iść – rzekomo twierdził oskarżony.
Nie jest jasne, czy Parker ma prawnika w tej sprawie. Jest przetrzymywany bez kaucji w więzieniu hrabstwa Lake pod zarzutem drugiego stopnia, dwóch przypadków pobicia funkcjonariusza organów ścigania i dwóch przypadków stawiania oporu przy aresztowaniu z użyciem przemocy.
Kolby Allen Parker – Oświadczenie przez Prawo na Scribdzie
[Zdjęcie z więzienia hrabstwa Lake]