
Thomas William Martel (biuro szeryfa hrabstwa Cook)
22-letni mężczyzna w Illinois został aresztowany w tym tygodniu po tym, jak jego dziewczyna rzekomo odkryła, że to zrobił torturowany , zabił, a następnie zamienił swojego kociaka na podobny co najmniej sześć razy w ciągu ostatnich trzech miesięcy.
Thomas William Martel, który rzekomo podgrzał w kuchence mikrofalowej co najmniej jedno z pechowych zwierzątek, zgłosił się do aresztu w poniedziałek i usłyszał dwa zarzuty dotyczące tortur na zwierzętach oraz cztery przypadki szczególnego okrucieństwa wobec zwierząt – potwierdziły władze
Śledczy z wydziału policji w Chicago stwierdzili, że według raportu z aresztowania Martel prawdopodobnie zabił kocięta na wiele różnych sposobów. uzyskane przez Chicago Tribune. Jak podaje raport, do metod zabijania zaliczało się topienie, ściskanie i okaleczanie „ostrym przedmiotem”.
Dana Lynn DoddPowiązany zakres:
-
„Czy znalazłaś jakąś krew?”: Kobieta dźgnęła chłopaka nożem w Nowy Rok, a następnie bez zapowiedzi wygłosiła obciążające uwagi na temat przemocy – twierdzi policja
-
„Właśnie wysłałam nasze dziecko do Boga”: matka śmiertelnie postrzeliła roczną córkę na oczach swojej 2-letniej siostry – twierdzi policja
-
„Krwawisz po całym mieszkaniu”: zastępca szeryfa gryzie kobietę podczas incydentu związanego z przemocą domową, a następnie grozi, że ją „zabije” – twierdzi policja
Co najmniej jeszcze jeden martwy kociak został znaleziony w mieszkaniu Martela – zlokalizowanym przy 1500 North Wicker Park Avenue – w plastikowej torbie, o czym dziewczyna Martela podobno powiedziała śledczym, że zabił go podgrzewając kota w kuchence mikrofalowej. Ze względu na stan szczątków w worku nie było jasne, czy było to tylko jedno martwe zwierzę, ale policja napisała, że w worku prawdopodobnie znajdowały się części „wielu kociąt” – donosi Daily Beast. Dziewczyna powiedziała policji, że Martel przyznał się, że podgrzał w kuchence mikrofalowej trzy różne kocięta i umieścił ich szczątki w swojej spiżarni.
Michael Myers jest prawdziwy
Władze uważają, że od maja Martel zabił co najmniej sześć kociąt, ale stwierdziło, że może być ich więcej. za Bestia Codzienna.
Dziewczyna Martela, której nazwisko nie pojawiło się w raportach, po raz pierwszy nabrała podejrzeń co do jego makabrycznej skłonności do zabijania zwierząt po tym, jak w maju ktoś przesłał jej nagranie wideo, na którym Martel wrzuca poszewkę na poduszkę do jeziora Michigan w CWBChicago zgłoszone . Osoba, która przesłała jej wideo, podobno wyjaśniła jej również, że w poszewce na poduszkę znajduje się nowy kociak Martela, „Shelly”. Dziewczyna podobno powiedziała śledczym, że po obejrzeniu nagrania nigdy więcej nie widziała Shelly, chociaż Martel nie został oskarżony o ten rzekomy incydent.
Sprawę jeszcze bardziej zaniepokoiło, że według doniesień wszystkie kocięta zabite przez Martela były małymi „pręgowanymi kotami” – co oznacza, że miały charakterystyczne znaki w kształcie litery „M” na czołach oraz paski na twarzy i grzbiecie – i że Martel nadał każdemu z nich imię „Shelly”.
Prokuratorzy szczegółowo opisali przerażające zarzuty stawiane Martelowi podczas przesłuchania w sprawie kaucji przed sędzią Sądu Okręgowego hrabstwa Cook Kelly Marie McCarthy we wtorek.
zniknięcie Madison Scott
Zastępca prokuratora stanowego hrabstwa Cook, Sarah Dale-Schmidt, powiedziała sądowi, że za każdym razem, gdy Martel zabija jedno z kociąt, znajduje na Craigslist podobnie wyglądające zastępstwo, kupuje zwierzę i przynosi do domu, aby jego matka nie nabrała podejrzeń – podało CWBChicago. Dale-Schmidt dodał, że Martel rzekomo powiedział swojej dziewczynie, że „lubiło go zabijanie kotów” i że „zachowywał się tak od 8 roku życia”.
Prokuratorzy podobno przypomnieli zeznania dziewczyny Martela, która rzekomo powiedziała, że kilka dni po incydencie z poszewką na poduszkę udała się do domu Martela, gdzie pokazał jej swojego nowego kociaka, również o imieniu Shelly. Powiedziała, że Martel, który pił i zażywał narkotyki, włożył kotka do wanny z wodą, następnie wyciągnął go i przeprowadził resuscytację zwierzęcia, używając kciuka do uciśnięć klatki piersiowej. Następnego dnia rzekomo powiedział, że kotek wymaga dodatkowych uciśnięć klatki piersiowej i zabrał go do łazienki na kilka minut. Kiedy wrócił, okazało się, że kotek już nie żył. Powiedziała, że wyrzucił go do zsypu na śmieci, wrócił na Craigslist, znalazł inny zamiennik i nazwał go Shelly.
Według CWBChicago, po tym, jak dziewczyna była świadkiem śmierci czterech kociąt pod opieką Martela, przejrzała jego telefon i rzekomo znalazła zdjęcia i filmy przedstawiające, jak z drastycznymi szczegółami torturuje ostatniego kota. Jeden z filmów podobno pokazywał czwartą „Shelly” wciąż żywą i zawierał podpis „tuż zanim ją zamorduję”.
23 czerwca Martel rzekomo powiedział swojej dziewczynie, że podgrzał w mikrofalówce trzy kocięta i pokazał jej torbę znajdującą się w jego spiżarni – donosi CWBChicago. Tego wieczoru skontaktowała się z policją i według doniesień skierowała ją do miejsca, w którym trzymał szczątki.
„Obserwujemy tendencję do ciągłego cofania się” – według doniesień sędzia McCarthy powiedział podczas postępowania. „Zabicie zwierzęcia, wyjście i znalezienie zastępstwa. Zabij tego i znajdź zastępstwo. Zabij tego i znajdź zastępstwo. I niestety pozwolono na to, aby trwało to przez dłuższy czas, w wyniku czego wiele zwierząt straciło życie”.
Adwokat Martela, Brandon Brown, podobno powiedział sądowi, że jego klient planuje w tym tygodniu rozpocząć nowe leczenie psychiatryczne. Brown nie odpowiedział natychmiast na wiadomość od Lawa
lawendowa łania
Martel został zwolniony z aresztu po wpłaceniu kaucji w wysokości 75 000 dolarów. Ma obowiązek nosić monitor elektroniczny i nie może mieć kontaktu ze zwierzętami. Następną rozprawę wyznaczono na poniedziałek.