
To zdjęcie z filmu Senate Television, zawarte w oświadczeniu Departamentu Sprawiedliwości na poparcie skargi karnej i nakazu aresztowania Larry'ego Rendalla Brocka, przedstawia Brocka po prawej stronie na podłodze Senatu na Kapitolu Stanów Zjednoczonych 6 stycznia 2021 r. w Waszyngtonie (Departament Sprawiedliwości za pośrednictwem AP).
Prokuratorzy federalni twierdzą, że zachowanie uczestnika zamieszek z 6 stycznia i emerytowanego podpułkownika Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych Larry'ego Brocka w więzieniu, w tym wysyłanie „wezwań do działania” do innych oskarżonych z 6 stycznia, podawanie się za dowódcę samozwańczego „5. Sojuszniczego Skrzydła Politycznych Jeńców Wojennych” i wydawanie przez pełnomocnika wskazówek online na temat konieczności całkowitej lojalności wobec Donalda Trumpa przez wszystkich oskarżonych z 6 stycznia – powinno wystarczyć, aby przekonać sędziego do wykluczenia jego zwolnienie do czasu apelacji.
Nie jest jasne, kim jest „Rhodes”, a prawnik Brocka nie odpowiedział natychmiast na prośbę o komentarz. Warto jednak zauważyć, że Elmer Stewart Rhodes to obecnie przetrzymywany w więzieniu wywrotowy działacz spiskowy i niegdyś przywódca Strażników Przysięgi, grupy niegdyś gęsto zaludnionej przez byłych weteranów wojskowych.
Głowy do góry. Nie jesteście przestępcami. Postępuj zgodnie z zasadami komendanta gułagu, w którym właśnie jesteś uwięziony. Zaufaj Bogu i narodowi amerykańskiemu, że wybawią cię od działań tej nielegalnej administracji i jej uzbrojonego wymiaru sprawiedliwości” – napisał Brock w usuniętym już poście na X.com, a następnie na Twitterze w lipcu 2023 r.
Brock twierdzi jednak, że te i inne uwagi cytowane przez rząd, który stara się utrzymać go w więzieniu, nie są dowodem ani wskazówką, że w przypadku uwolnienia w wyniku apelacji stwarza on „brutalne” zagrożenie dla społeczności. Zamiast tego, jego zdaniem, są one wyrazem chronionej wolności słowa.
Powiązany zakres:-
„Czy znalazłaś jakąś krew?”: Kobieta dźgnęła chłopaka nożem w Nowy Rok, a następnie bez zapowiedzi wygłosiła obciążające uwagi na temat przemocy – twierdzi policja
-
„Właśnie wysłałam nasze dziecko do Boga”: matka śmiertelnie postrzeliła roczną córkę na oczach swojej 2-letniej siostry – twierdzi policja
-
„Krwawisz po całym mieszkaniu”: zastępca szeryfa gryzie kobietę podczas incydentu związanego z przemocą domową, a następnie grozi, że ją „zabije” – twierdzi policja
Brock przeszukał biurka senatorów 6 stycznia podczas prawie 40-minutowego szaleństwa na Kapitolu i w marcu ubiegłego roku otrzymał wyrok dwóch lat po wyroku ławy przysięgłych w listopadzie 2022 r.
Akta sądowe pokazują, że w 2020 r. wysłał potok wiadomości podsycanych teoriami spiskowymi, jakoby wybory prezydenckie zostały skradzione Trumpowi. W jednej wiadomości opublikowanej na Facebooku zaledwie kilka miesięcy przed przybyciem na Kapitol z hełmem taktycznym i kamizelką oraz parą elastycznych kajdanek, które znalazł w dłoni na podłodze Kapitolu, Brock stwierdził, że konieczne jest „dotarcie do sedna tego spisku”, który jego zdaniem sfałszował porażkę Trumpa.
Debra balustrada

Larry Rendall Brock (na podstawie wniosków sądowych).
„Musimy rozstrzelać zdrajców, którzy próbują ukraść wybory” – napisał w poście z listopada 2020 r. „A to obejmuje także przywódców mediów i mediów społecznościowych pomagających i podżegających spiskowców zamachu stanu”.
Przejdźmy do przodu trzy lata później, kiedy prokuratorzy po raz pierwszy złożyli swoje wnioski protokół wyroku w przypadku Brocka w marcu zeszłego roku zauważyli, że chociaż w dniu ataku nie stosował przemocy fizycznej, był bardzo bliski znalezienia się w dokładnie takiej sytuacji, o jakiej „fantazjował”: wdarł się na salę obrad Senatu zaledwie kilka chwil po tym, jak wiceprezydent Mike Pence został ewakuowany wraz z innymi prawodawcami.
„Gdyby Galeria Senacka nie została opróżniona kilka minut wcześniej, Brock mógłby stanąć twarzą w twarz z politykami, o których fantazjował, o pojmaniu i przesłuchiwaniu. Nawet pozornie bardziej altruistyczne elementy zachowania Brocka pasują do jego wyznawanych planów. Jak zauważono [w memorandum wyroku rządu], zapewnił on: „Nie zabijaj LEO chyba że konieczne” – napisali prokuratorzy. (Podkreśl oryginał.)
Brock odwołał się od wyroku skazującego za utrudnianie oficjalnego postępowania oraz popełnienie szeregu wykroczeń. Jego wyrok został podtrzymany przez Sąd Apelacyjny Stanów Zjednoczonych dla Okręgu DC w dniu 1 marca, ale poproszono o wyrażenie żalu . Sąd stwierdził, że choć ingerencja Brocka w liczenie głosów „bez wątpienia” zagrażała Kongresowi, nie kolidowała z „wymierzaniem sprawiedliwości”, ponieważ ustawodawcy zajmowali się zatwierdzaniem wyborów, a nie wymierzaniem sprawiedliwości. Argumentowano, że z tego powodu zaostrzenie jego kary przez sąd niższej instancji było niewłaściwe.
Prokuratorzy chcieli, aby Brock odsiedział pięć lat, ale mieszkaniec Grapevine w Teksasie został skazany tylko na dwa lata w marcu ubiegłego roku.

Mężczyźni zidentyfikowani jako Eric Gavelek Munchel (w kolorze czarnym, przeskakujący przez poręcz) i Larry Rendell Brock (w hełmie bojowym).
Tę samą ustawę zastosowano w co najmniej 100 innych sprawach związanych z 6 stycznia i znajduje się ona w centrum podobnej, ale odrębnej debaty, która ma zakończyć się ustnymi wystąpieniami przed Sądem Najwyższym Stanów Zjednoczonych we wtorek w sprawie Fischer przeciwko Stanom Zjednoczonym, zgodnie z prawem
Sprawa ta może mieć ogromne konsekwencje dla setek uczestników zamieszek, które miały miejsce 6 stycznia, a także wpłynąć na niektóre zarzuty karne, jakie postawiono Trumpowi w złożonym z czterech zarzutów akcie oskarżenia o działalność wywrotową w wyborach. Decyzja o ukaraniu Brocka nie zostanie rozstrzygnięta do czasu podjęcia decyzji w tej sprawie.
Jeśli chodzi o zachowanie Brocka tu i teraz, kiedy w zeszłym tygodniu prokuratorzy podnieśli ostrzeżenia, emerytowany podpułkownik udzielił odpowiedzi za pośrednictwem swojego prawnika w pięciostronicowym piśmie krótki .
Dodał, że w wiadomościach na temat jego uwięzienia z lipca 2023 r. odwoływał się do fragmentów Biblii mówiących o utrzymywaniu wiary w obliczu niepokojów i trudnych czasów.
„Wiadomość nie sugeruje, że inni więźniowie 6 stycznia powinni popełniać przestępstwa lub w inny sposób narażać społeczność” – napisał prawnik Brocka, Charles Burnham, dodając, że Brock również nie zachęcał więźniów do ucieczki, jak twierdzą prokuratorzy.
Napisali:
Brock poinstruował innych więźniów, aby przestrzegali wojskowego kodeksu postępowania, a także swojego menedżera ds. mediów społecznościowych, aby udostępnił post jako „podniesienie morale” innych więźniów J6… Brock powiedział personelowi BOP, że zidentyfikował się jako starszy oficer 5. alianckiego skrzydła PPOW i że niekoniecznie chce być przywódcą grupy, ale musiał objąć rolę przywódcy, ponieważ „wymaga tego jeden z artykułów wojskowego kodeksu postępowania”. Brock stwierdził dalej, że „do czasu, gdy starszy członek grupy J6 zwolni go z dowództwa, pozostanie on na stanowisku przywódczym”.
Adwokaci amerykańscy powiedzieli, że Brock odbył rozmowę z personelem Biura Więziennictwa na temat swoich stanowisk. Brock rzekomo powiedział pracownikowi BOP, że jego wiadomość miała jedynie „nakłonić innych więźniów 6 stycznia do przestrzegania wojskowego kodeksu postępowania oraz że więźniowie 6 stycznia byli więźniami politycznymi i powinni przestrzegać kodeksu postępowania”.
„Zapytany o artykuł wojskowego kodeksu postępowania nakazujący więźniom ucieczkę, Brock stwierdził: «Myślę, że powinienem był wyraźnie powiedzieć: nie próbuj uciekać»” – napisali prokuratorzy w swoim raporcie. krótki opis uzupełniający sprzeciwia się jego zwolnieniu do czasu odwołania.
Chris Perez, nowa żona
Adwokat Brocka postawił kilka pytań co do autentyczności twierdzeń prokuratorów na temat postępowania jego klienta w więzieniu i jednocześnie nalegał, aby sąd ograniczył wszelkie ograniczenia w stosunku do „klasycznego przemówienia politycznego”.
„Podobnie jak miliony Amerykanów pan Brock krytycznie ocenia reakcję organów ścigania na 6 stycznia i głośno wyraża swoje poglądy. Ukaranie pana Brocka za te oświadczenia byłoby wyraźnym naruszeniem Pierwszej Poprawki i oczywistą niesprawiedliwością” – napisał Burnham.