zwariowany

Zdjęcie podejrzanej o porwanie pokazuje ją z dosłownie czarnymi oczami

Morgana Joyce’a Varna zdjęcie wzbudziło spore zainteresowanie. 24-letni podejrzany o porwanie pojawia się na niedawnym zdjęciu z czymś, co wygląda na dosłownie czarną twardówkę. To ta część oczu, która jest zwykle biała, ale jej wzrok wydaje się być prosty. Poza tym ma typowe brązowe tęczówki. Biuro szeryfa hrabstwa Lancaster w Południowej Karolinie ogłosiło w piątek jej aresztowanie, a jej wizerunek rozpowszechnił się w licznych doniesieniach medialnych.

Urzędnicy powiedzieli dalej Facebooku że skuli ją i 23-latka kajdankami Jonathana Mikaela Robinsona w poniedziałek. 25-letni mężczyzna twierdził, że Varn zaprosił go do domu w mieście. Robinson był rzekomo uzbrojony w skradziony pistolet, natomiast Varn zażądał od mężczyzny telefonu komórkowego i pieniędzy. Zarzuca się jej rozbicie ekranu telefonu i grożenie popielniczką. Według doniesień było tam także trzech niezidentyfikowanych dorosłych, dwóch mężczyzn i jedna kobieta. Ofiara powiedziała, że ​​opuściła lokal i zadzwoniła pod numer 911 z sąsiedniego domu, ponieważ Varn zepsuł mu komórkę.





Biuro szeryfa podało, że na miejsce przybyli zastępcy funkcjonariuszy, a za nimi inni funkcjonariusze, śledczy, negocjator kryzysowy i zespół SWAT. Kilkukrotne próby dyskusji nie przekonały podejrzanych do poddania się. Krótko mówiąc, dwaj niezidentyfikowani mężczyźni wyszli stosunkowo szybko, następnie Varn i druga kobieta zostali później „wyprowadzeni i zatrzymani”, a SWAT wszedł do domu, aby aresztować Robinsona.

Varnowi postawiono zarzuty napadu z bronią w ręku, porwania i złośliwego uszkodzenia mienia osobistego. Robinson jest oskarżony o napad z bronią w ręku, porwanie, posiadanie broni palnej podczas popełnienia brutalnego przestępstwa oraz posiadanie skradzionego pistoletu.

Bond został odrzucony ze względu na wszystkie zarzuty z wyjątkiem jednego: Varnowi udało się podpisać oświadczenie o uznaniu osobistym w sprawie opłaty za uszkodzenie mienia.

„W domu były trzy osoby i pistolet i godzinami robiliśmy wszystko, co w naszej mocy, aby je wydostać” – szeryf Barry Faile powiedział. „Kiedy tego nie zrobili, musieliśmy wejść i ich zabrać. Na szczęście nie doszło do wystrzelenia broni i nikt nie został ranny. To jest wynik, jakiego zawsze pragniemy”.

Zdjęcie Robinsona znajduje się poniżej.

[Zdjęcia za pośrednictwem biura szeryfa hrabstwa Lancaster]