przestępczość

Prawnik z wykształceniem Ivy League, który pomógł podłożyć bombę zapalającą pojazd nowojorskiej policji podczas protestu dotyczącego sprawiedliwości rasowej, skazany na karę więzienia

Colinforda Mattisa

Colinford Mattis przybywa do sądu federalnego w dzielnicy Brooklyn w Nowym Jorku, czwartek, 26 stycznia 2023 r. (AP Photo/Mary Altaffer)

Prawnik z wykształceniem Ivy League, który w imię sprawiedliwości rasowej pomógł innemu prawnikowi rzucić koktajl Mołotowa w radiowóz nowojorskiej policji, został skazany na rok i jeden dzień za kratkami.

Colinforda Mattisa , 35-letni absolwent Princeton University i New York University Law School, był współpracownikiem Pryor Cashman, gdy w następstwie tego wybuchły ogólnokrajowe protesty George'a Floyda morderstwo 25 maja 2020 r. Jego współoskarżony, pełnomocnik lokatorów Urooja Rahmana , otrzymał 15-miesięczny zdanie w listopadzie. Obaj zostali pozbawieni prawa wykonywania zawodu.





29 maja 2020 r. uczestnicy zamieszek podpalili komisariat trzeciego komisariatu w Minneapolis i większość narodu z przerażeniem patrzyła, jak komisariat policji stanął w płomieniach. Prokuratorzy twierdzą, że Mattis i Rahman patrzyli na tę sprawę z inną reakcją: inspiracją.

„Mattis i Rahman skorzystali z osobnego czatu grupowego, aby omówić użycie broni i przemocy w celu wprowadzenia zmian społecznych” – czytamy w notatce wyroku rządu. „W dyskusji Rahman wyraził pogląd, że „należy spalić wszystkie komisariaty policji” i „prawdopodobnie wszystkie sądy”.

Mattisa i Rahmana

Colinford Mattis (32 lata) i jego wspólnik, 31-letni Urooj Rahman. (Zdjęcia za pośrednictwem Departamentu Sprawiedliwości)

Odbyły się podobne rozmowy, a prokuratorzy twierdzą, że Rahman – który ostatecznie otrzymał surowszy wyrok – przyjął bardziej twarde stanowisko, że „wszystkie komisariaty policji” i „prawdopodobnie wszystkie sądy” należy spalić. Na czatach grupowych duet wielokrotnie oczerniał policję na czacie grupowym, pisząc „F-12” i nazywając funkcjonariuszy „świniami”.

Późnym wieczorem para przygotowała się do działania zgodnie ze swoją retoryką. Mattis kupił benzynę na stacji benzynowej Mobil. Spotkali się w sklepie spożywczym 7-Eleven tuż przed północą, gdzie kupili szklane butelki po piwie Bud Light i papier toaletowy do prowizorycznych koktajli Mołotowa. Mattis pojechał minivanem do 88. komisariatu nowojorskiej policji, a Rahman podpalił i wrzucił domowej roboty urządzenie zapalające przez rozbite okno sedana nowojorskiej policji około godziny 1 w nocy 30 maja 2020 r. – twierdzą prokuratorzy.

Zalecając karę więzienia, prokuratorzy federalni stwierdzili, że te same osiągnięcia, które zazwyczaj pomagają oskarżonym w sprawach karnych, sprawiają, że zachowanie Mattisa jest bardziej niepokojące.

„Co ważniejsze, jego przestępstwo polegało na wymierzeniu celu w organ ścigania, któremu powierzono egzekwowanie tego samego prawa, którego jako prawnik przysięgał przestrzegać” – czytamy w notatce wyroku.

Adwokat Mattisa Sabrina Shroff powiedziała sędziemu, że działania jej klientki miały miejsce w kontekście niepokojów społecznych, a także zmagań z alkoholem i zdrowiem psychicznym.

„Nie oznacza to, że destrukcyjne czyny dokonane w gniewie lub rozpaczy są akceptowalne – oczywiście, że nie są i powinny być karane” – Shroff napisał . „Nie oznacza to jednak, że przy ustalaniu wagi przypisywanej ogólnemu odstraszaniu należy ignorować różnice między stanami psychicznymi pana Mattisa i pani Rahman”.

Obrona domagała się wyroku bez kary pozbawienia wolności, argumentując, że „bycia przestępcą i pozbawieniem prawa wykonywania zawodu nigdy nie można postrzegać jako policzka ze strony tych, którzy w przeciwnym razie rozważyliby udział w wyniszczających protestach”.

Sędzia okręgowy USA Briana Cogana odrzucił tę prośbę, nakazując Mattisowi stawienie się w więzieniu 8 marca. Musi zapłacić nowojorskiej policji 30 137 dolarów tytułem odszkodowania za podpalony pojazd, a po wydaniu wyroku nastąpi rok zwolnienia pod nadzorem.

Przeczytaj treść wyroku rządu poniżej: