przestępczość

„Bardzo mi przykro”: mężczyzna, który wcześniej pobił byłą dziewczynę, rzekomo ją zamordował

Mężczyzna oskarżony o zabicie swojej byłej dziewczyny kilka dni po wyjściu z więzienia w związku z przemocą domową, w ramach której ją pobił, został oskarżony o morderstwo – poinformował prokurator w Minnesocie.

Wielka ława przysięgłych oskarżony Matthew Scott Brenneman, lat 39, pod zarzutem jednego morderstwa pierwszego stopnia i dwóch zarzutów morderstwa drugiego stopnia w wyniku śmierci 33-letniej Danicki Bergeson, powiedziała prokurator hrabstwa Hennepin Mary Moriarty. Moriarty powiedział, że morderstwo pierwszego stopnia wynika z popełnienia przemocy domowej z przeszłością, natomiast zarzuty morderstwa drugiego stopnia wynikają z popełnienia przestępstwa i posiadania zakazu zbliżania się w celu ochrony.



„Nasze myśli są z rodziną ofiary, gdy przechodzi ona przez ten straszny rozdział swojego życia” – powiedział Moriarty. „Przemoc ze strony partnera wymaga zdecydowanej reakcji. Jest to czyn, który pozostawia po sobie traumę i zdewastowane rodziny. Agresywnie ścigamy tych, którzy dopuszczają się tej przemocy”.

Funkcjonariusze z Departamentu Policji Hopkins zostali wezwani do mieszkania 8 lipca po tym, jak sąsiad z dołu usłyszał krzyki i walenie dochodzące z mieszkania nad nimi. Policja weszła do mieszkania i znalazła Brennemana w łazience z silnym zapachem wybielacza, który według władz połknął, próbując odebrać sobie życie. Funkcjonariusze początkowo aresztowali go pod zarzutem morderstwa drugiego stopnia.

Po lewej: Matthew Brenneman (przez szeryfa hrabstwa Hennepin (Minnes). Po prawej: Danicka Marie Bergeson (za pośrednictwem Legacy.com).

Powiązany zakres:
  • „Czy znalazłaś jakąś krew?”: Kobieta dźgnęła chłopaka nożem w Nowy Rok, a następnie bez zapowiedzi wygłosiła obciążające uwagi na temat przemocy – twierdzi policja

  • „Właśnie wysłałam nasze dziecko do Boga”: matka śmiertelnie postrzeliła roczną córkę na oczach swojej 2-letniej siostry – twierdzi policja

  • „Krwawisz po całym mieszkaniu”: zastępca szeryfa gryzie kobietę podczas incydentu związanego z przemocą domową, a następnie grozi, że ją „zabije” – twierdzi policja

Zgodnie ze skargą karną otrzymaną przez Law

„Nie chcę ujawniać, co się wydarzyło. Są to sprawy osobiste, wyłącznie moje i [Bergesona], o których wiem lub sprawiam wrażenie, jakbym próbował usprawiedliwić wiele okropnych, absurdalnych lub niedopuszczalnych rzeczy, które wydarzyły się między nami” – rzekomo napisał. „Nigdy nie kochałem żadnej kobiety, z którą byłem związany tak głęboko i szczerze, jak [Bergeson.]”.

Jak wynika z dokumentów, w innym liście przeprosił za brutalny sposób, w jaki znaleziono jej ciało.

„To wszystko wydarzyło się nagle” – rzekomo napisał. Nie wiedziałem, co robić, i próbowałem wyjechać na kilka dni. Nie mogę po tym próbować żyć. Koniec, Matthew.

morderstwa w Delfach

Było też kilka projektów listów, w tym jeden, w którym podobno stwierdził, że odczuwa „smutek, poczucie winy, wyrzuty sumienia, wstyd i żal”.

„Jest mi bardzo smutno i mam wyrzuty sumienia z powodu tego wszystkiego, ale tak właśnie jest” – rzekomo napisał. „Bardzo przepraszam rodzinę, przyjaciół Bergesona oraz moją rodzinę i przyjaciół”.

Według władz podczas wezwania do więzienia 16 lipca członek rodziny powiedział Brennemanowi, że sprawcy zbrodni w afekcie często otrzymują niższe wyroki niż ataki z premedytacją.

„Bez omawiania czegokolwiek, w każdym razie tak właśnie jest” – Brenneman rzekomo powiedział członkowi rodziny podczas wezwania do więzienia. – To nie tak, że ja, k…, coś knowałem.

Jednak prawniczka Brennemana, Sarah Anne Koziol, we wniosku z 5 grudnia o oddalenie sprawy argumentowała, że ​​zarzuty powinny zostać wycofane, ponieważ lekarz sądowy nie był w stanie określić przyczyny i sposobu śmierci. Jak wynika z dokumentów obrony uzyskanych przez Law, Koziol zauważyła, że ​​sekcja zwłok nie wykazała żadnych poważnych obrażeń głowy i szyi ani żadnych dowodów na uduszenie lub uduszenie.

Jeśli chodzi o listy i rozmowy telefoniczne, Kozioł nazwał je „niejednoznacznymi” i nie oznaczającymi przyznania się do winy.

Koziol pisze, że prokuratura prawdopodobnie będzie argumentować, że jej klientka umieściła Bergesona w dławiku, który nie pozostawia śladów, ale stwierdziła, że ​​ktoś musiałby przejść szkolenie w zakresie dokończenia dławienia, czego jej klientka nie posiada. Sędzia nie podjął jeszcze decyzji w sprawie wniosku.

Policja i prokuratorzy odnotowali kilka wcześniejszych incydentów przemocy domowej między nimi. Jedno miało miejsce 24 kwietnia, kiedy Brenneman rzekomo uderzył i ugryzł Bergesona, mówiąc później: „Ona k… na to zasłużyła”.

Władze podały, że do drugiego doszło 13 maja, kiedy uderzył, ugryzł i udusił ofiarę, mówiąc, że zamierza ją zabić. Przyznał się do winy i został zwolniony z więzienia 27 czerwca, zaledwie 11 dni przed znalezieniem jej martwej.