przestępczość

„Oszalał”: mężczyzna rzekomo pobił na śmierć własną matkę w domu, gdy ta odwiedzała go na weekend

Michael Belous i władze reagujące na pobicie jego matki w jego mieszkaniu (zrzuty ekranu WVCB)

Michael Belous i władze reagujące na pobicie jego matki w jego mieszkaniu (zrzuty ekranu WVCB)

W tym tygodniu 23-letni mężczyzna w Massachusetts został aresztowany pod zarzutem zabicia własnej matki i pobicia jej na śmierć w swoim domu, podczas jej weekendowej wizyty. Władze ogłosiły, że Michael Belous został zatrzymany w poniedziałek i usłyszał zarzuty napaści i pobicia na członka gospodarstwa domowego lub członka rodziny oraz jednego napaści i pobicia, które spowodowały poważne obrażenia ciała w wyniku śmierci 51-letniej Eleny Vainer.

Matka Belousa przebywała w jego domu przez weekend – oświadczyli w przesłuchaniu prokurator okręgowy Middlesex Marian Ryan i nadinspektor policji w Lowell Greg Hudon. komunikat prasowy .



Jak wynika z komunikatu, funkcjonariusze LPD we wczesnych godzinach porannych w poniedziałek 17 lipca odebrali telefon dotyczący kobiety, która została pobita i „ledwo oddychała” w domu położonym na terenie kompleksu apartamentowego przy Middlesex Road w Lowell w stanie Massachusetts. Lowell znajduje się niecałe 30 mil na północny zachód od Bostonu. Osoba dzwoniąca pod numer 911 została później zidentyfikowana jako Belous.

Po przybyciu na miejsce ratownicy twierdzą, że zlokalizowali ofiarę – później zidentyfikowaną jako Vainer – w domu i zauważyli, że miała „oczywiste siniaki na twarzy” oraz „inny widoczny uraz”. Przybyłe na miejsce pogotowie stwierdziło jej zgon.

„W pewnym momencie wizyty doszło do bójki, w wyniku której rzekomo ofiara została dotkliwie pobita i doznała licznych obrażeń głowy i szyi” – czytamy w komunikacie.

Sprawa została już przekazana do Biura Głównego Lekarza Sądowego hrabstwa Middlesex, które ustali sposób i przyczynę śmierci Vainera.

Prawdziwa historia Michaela Myersa
Powiązany zakres:
  • „Czy znalazłaś jakąś krew?”: Kobieta dźgnęła chłopaka nożem w Nowy Rok, a następnie bez zapowiedzi wygłosiła obciążające uwagi na temat przemocy – twierdzi policja

  • „Właśnie wysłałam nasze dziecko do Boga”: matka śmiertelnie postrzeliła roczną córkę na oczach swojej 2-letniej siostry – twierdzi policja

  • „Krwawisz po całym mieszkaniu”: zastępca szeryfa gryzie kobietę podczas incydentu związanego z przemocą domową, a następnie grozi, że ją „zabije” – twierdzi policja

w wywiad sąsiadka, stowarzyszona z Boston Fox, WFXT, powiedziała, że ​​obserwowała miejsce zdarzenia po przybyciu policji i że Belous zachowywał się dziwnie.

„Oszalał” – powiedział stacji sąsiad. „Po prostu krzyczał i dziwnie się zachowywał”.

Według A raport z The Lowell Sun Belous stawił się w poniedziałek przed sędzią Sądu Rejonowego w Lowell, Danielem Crane’em, na rozprawie, na której zastępczyni prokuratora okręgowego Middlesex, Yashmeen Desai, zwróciła się do sądu o pozostawienie go w areszcie bez kaucji. Podkreśliła, że ​​prokuratorzy obecnie spodziewają się, że w nadchodzących dniach postawią Belousowi dodatkowe, surowsze zarzuty.

Z raportu policyjnego otrzymanego przez gazetę wynika, że ​​kiedy Belous zadzwonił pod numer 911, powiedział dyspozytorowi pogotowia, że ​​po prostu „znalazł” swoją matkę „na podłodze” w swoim mieszkaniu i że „wyglądało na to, że została pobita”. Dyspozytor poinstruował go, aby rozpoczął resuscytację krążeniowo-oddechową i według doniesień, gdy na miejsce przybyła policja, 51-letnia kobieta wykonywał uciski klatki piersiowej.

Pierwszy funkcjonariusz na miejscu powiedział detektywom, że matka Belous miała znaczny „obrzęk i zasinienie wokół twarzy”, a jej prawe oko było szczególnie czarne. Według The Sun wydawała się także „bardzo blada”, „zimna w dotyku” i „wokół jej pleców zebrała się krew”. Detektyw podobno zauważył, że takie szczegóły wskazywały, że ofiara „przebywała na miejscu znacznie dłużej, niż powiedział [Belous]”.

Zapytany o to, co się stało, Belous podobno przyznał, że tego dnia był jedyną osobą w domu, ale potem odmówił odpowiedzi na jakiekolwiek pytania bez obecności prawnika i ojca. Następnie policja poinformowała go, że jego matka nie żyje, a on „upadł na podłogę”. Funkcjonariusze zauważyli, że na obu rękach miał obrażenia i siniaki – donosi „The Sun”.

ADA Desai podczas poniedziałkowej rozprawy podobno powiedział sądowi, że obrażenia Belousa „wskazują, że brał udział w niedawnej bójce”.

„Twierdzenie przez oskarżoną, że chwilę wcześniej oddychała, nie zgadza się z obserwacjami funkcjonariuszy na miejscu zdarzenia” – stwierdziła. „To bardziej pasowało do fizycznej walki, która zakończyła się jej śmiercią”.

The Sun doniósł, że obrońca Belous, Stanley Norkunas, w odpowiedzi stwierdził, że sprawa stanu przeciwko jego klientowi ma charakter „spekulacyjny”, argumentując, że „nic nie wskazuje na to, że [Belous] jest w tym momencie osobą, która zadałaby jej obrażenia”.

Belousowi nakazano umieszczenie go w areszcie bez kaucji i obecnie ma powrócić do sądu w czwartek na przesłuchanie w sprawie niebezpieczeństwa.

Zapisz się do Prawa