
Obrońca Charliego Adelsona Daniel Rashbaum (po lewej), główny zastępca prokuratora stanowego Georgia Cappleman (w środku) i Charlie Adelson (po prawej) na zdjęciu podczas mów końcowych 6 listopada 2023 r. (CrimeSeries)
kanibal z Toronto
W poniedziałek prokuratorzy i obrona stawili się w sądzie na mówach końcowych w sprawie o morderstwo do wynajęcia przeciwko Charliemu Adelsonowi w wyniku strzelaniny w 2014 roku jego 41-letniego byłego szwagra Dana Markela, profesora prawa na Florida State University, który w chwili śmierci toczył zaciekłą walkę o opiekę nad dzieckiem.
Pod koniec zeszłego tygodnia obrona przedstawiła teorię, że Charlie Adelson, 47-letni dentysta z Florydy, w rzeczywistości padł ofiarą wymuszenia i „nigdy” nie myślał o wynajęciu płatnego zabójcy do zabicia Markela, mimo że wielokrotnie opowiadał „kompletny żart” na temat zakupu telewizora w prezencie rozwodowym dla Wendi Adelson, ponieważ było to tańsze niż zatrudnienie płatnego zabójcy dla jego siostry.
Z drugiej strony prokuratorzy podkreślili, że skomplikowana opowieść Adelsona o byciu ofiarą wymuszenia nie jest prawdziwa, ponieważ nie miało sensu, że Dan Markel musiał umrzeć, aby członkowie gangu Latin Kings z Miami, Sigfredo Garcia i Luis Rivera, skazani zabójcy, mogli z pomocą Adelsona otrząsnąć się z oskarżonego za trzecią milion dolarów ówczesna dziewczyna Katherine Magbanua .
Zastępca prokuratora stanowego Georgia Cappleman z 2. Okręgu Sądowego rozpoczęła swoje wystąpienie końcowe od omówienia tego samego tematu w poniedziałek rano.
„Kiedy odchodzi się od teorii obrony, jest to naprawdę nierozsądne, prawda?” Cappleman zapytał ławę przysięgłych. „Ci dwaj kolesie, nie mający żadnego związku z Danem Markelem i bez dwóch pięciocentówek do wytarcia, wynajęli samochód i zapłacili za benzynę, aby przyjechać do Tallahassee i zatrzymać się w hotelu — dwukrotnie — aby zabić osobę, której oskarżony nienawidził, i wyrządzić mu [oskarżonemu] krzywdę”.
— I po co? – zapytał z naciskiem prokurator. 'Może żeby zdobyć pieniądze? Może po prostu wyda ich za morderstwo. Dlaczego po prostu go nie zabić i okraść, jeśli chodzi ci o pieniądze, a nie ma płatnego zabójcy? Dlaczego go po prostu nie zabić i okraść, jeśli twoim motywem jest to, że go nienawidzimy?
Powiązany zakres:-
Kobieta prowadząca opiekę dzienną w domu uderzyła głową 8-miesięcznego dziecka w drewnianą podłogę, ponieważ „bolała ją głowa”: policja
-
Mama założyła plastikową torbę na głowę 3-letniej córki, aż ta przestała się ruszać, po czym poszła zapalić: Policja
-
„Plastikowa folia na nos i usta”: syn zabił matkę, a następnie próbował wysadzić jej dom, aby ukryć dowody – twierdzą prokuratorzy
Jeszcze dziwniejsze, dodał Cappleman, było to, że „źli goście nawet nie mają żadnego kontaktu” z Adelsonem, „według jego własnej historii”.
– Nie grozili mu. Nie zmuszali go do poddania się. Zamiast tego wysłali jego własną dziewczynę, aby w ich imieniu wyłudziła od niego pieniądze. I bez żadnego kontaktu ze strony złoczyńców, oskarżony po prostu otworzył swój sejf i przekazał swoje ukochane pieniądze, które oszczędzał przez całe życie, odkąd był dzieckiem. Po prostu go przekazał” – powiedział Cappleman, wyśmiewając wyjaśnienia obrony jako nieprawdopodobne.
Prokurator kpił z zeznań Charliego Adelsona na temat „rzekomego planu zwolnienia z wymuszenia” z Latin Kings i zauważył, że w dalszym ciągu wysyłał on „pocałunki i miłosne SMS-y do Katherine Magbanua”, byłej kobiety, która została skazana za morderstwo Markela i która zeznawała w sądzie ostatni tydzień że podczas obu procesów złożyła krzywoprzysięstwo, twierdząc, że nie ma nic wspólnego z zabójstwem. Magbanua zeznała, że powiedziała oskarżonemu Adelsonowi, że wie, że Sigfredo Garcia, ojciec jej dzieci i skazany za spust, może skrzywdzić Dana Markela.
W ubiegły piątek podczas przesłuchania Adelson zeznał, że nie zdawał sobie sprawy lub nie chciał wtedy wierzyć, że Magbanua próbował wyłudzić od niego setki tysięcy dolarów. Wielokrotnie powtarzał, że to, co wiedział w 2023 r. i to, co wiedział w 2014 r. na temat rzekomego programu wymuszenia, jest zupełnie inne.
„Wysyła te wiadomości do kobiety, która wciągnęła go w ten bałagan, i twierdzi, że nie podejrzewała, że jest w to zamieszana. Co ? – powiedział w poniedziałek z niedowierzaniem Cappleman.
Prokuratura argumentuje, że Charlie Adelson miał środki i motyw, aby zaaranżować morderstwo Dana Markela, aby rozwiązać „wielki problem” jego „zgranej” rodziny, a mianowicie spór o opiekę nad dzieckiem, który groził przerwaniem wizyt bez nadzoru z Donną Adelson, matką Charliego i babcią dwóch synów Markela z córką Wendi Adelson. Po rozwodzie z Wendi Dan Markel wdał się w spory sądowe, aby zatrzymać synów przy sobie w Tallahassee i uniemożliwić im przeprowadzkę do Miami, aby przebywać w pobliżu Adelsons.
Charlie Adelson ze swojej strony zeznał, że Katherine Magbanua przyszła do jego domu po morderstwie i powiedziała mu, że „mój przyjaciel zabił Dana”. Magbanua powiedział, że Adelson musiał w ciągu 48 godzin zapłacić członkom gangu Latin Kings jedną trzecią miliona dolarów i ostrzegł go, aby nie wzywał policji, bo według oskarżonego zabójcy również „cię zabiją”.
„Nie namawiam cię, próbuję ci pomóc” – powiedziała Magbanaua, według Adelsona. Powiedziała, że tak samo jak on została wplątana w tę sytuację i że żałuje, że powiedziała Garcii w sprawie chęci rodziców Adelsona do złożenia Danowi Markelowi „oferty wartej milion dolarów” na przeprowadzkę z Tallahassee do Miami – jak wynika z zeznań.
Gdy Adelson dowiedział się o tym wszystkim, pozwolił Magbanuie nocować u siebie na noc.

Charlie Adelson (po lewej), Dan Markel (po prawej) (CrimeSeries)
Adelson twierdził, że pozwolił Magbanuie zostać u siebie pomimo tego, co mu powiedziano, ponieważ był „w stanie szoku” i nie chciał wierzyć, że jego ówczesna dziewczyna była w to zamieszana.
Zanim Magbanua wyszła następnego ranka ze 138 000 dolarów w gotówce z sejfu Adelsona, oskarżona powiedziała, że błagała go, aby nikomu nie mówił.
– Czy możemy po prostu udawać, że to nigdy się nie wydarzyło? Według Charliego Adelsona zapytał Magbanua.
Adelson powiedział, że myślał o pójściu na policję, ale nigdy tego nie zrobił, wierząc, że zostanie zabity.
Podczas przesłuchania przez prokuraturę Adelson przyznał, że jego zeznania niekoniecznie stanowią najprostsze wyjaśnienie tego, co się wydarzyło, ale stwierdził, że „to była prawda”.
Zapisz się do Prawa– Dlaczego ktokolwiek to zrobił, musiał kogoś zabić, żeby cię wyłudzić? – zapytał Cappleman w zeszły piątek.
„Musisz ich zapytać” – odrzucił Adelson.
– Dlaczego nie mogli po prostu przyjść, przyłożyć ci pistolet do głowy i powiedzieć, żebyś oddał mi wszystkie pieniądze, które masz w sejfie? Cappleman dodał: „Nadal nie rozumiem, w jaki sposób zabicie Dana Markela pozwala im wyłudzić od ciebie pieniądze, prawda?”
– Tak, mam teorię. Mogli mnie wyłudzić na całe życie i chyba nie wiedzieli, ile pieniędzy mam w sejfie. Wiedziała, że mam w sejfie dużo pieniędzy, ale w ten sposób mogę zostać wyłudzony na całe życie i tak się stało” – odpowiedział Charlie. „I zaczynam płacić 3000 dolarów miesięcznie”, odnosząc się do planu zwolnienia z pracy w związku z wymuszeniami.
– Ale mogłeś zostać wymuszony na dożywocie przez samą groźbę śmierci ze strony króla łacińskiego, prawda, doktorze? – zapytała ponownie Cappleman, przypominając sobie główny temat przemówień końcowych, jakie wygłosiła po weekendzie.
Obrońca Daniel Rashbaum upierał się, że jego klient jest „niewinny”, a stanowisko państwa opiera się na domysłach i niewiarygodnych twierdzeniach faktycznych zabójców. Ostatecznie ława przysięgłych będzie musiała zdecydować, czy wierzyć zawiłym wyjaśnieniom dentysty czy też oświadczeniom skazanego Sigfredo Garcii, Luisa Garcii i Katherine Magbanua (która przyznała się do leżenia na ławie oskarżonych) na temat tego, co wydarzyło się do, w dniu i po 18 lipca 2014 r.
W piątek po godzinie 11:45 Rashbaum powiedział ławom przysięgłych, że chociaż nie musiał udowadniać niewinności swojego klienta, „wierzył”, że to zrobił, w obliczu „góry uzasadnionych wątpliwości”, jakie przedstawiają dowody stanowe.
„Tylko jeden z tych elementów układanki wystarczy, aby wzbudzić uzasadnione wątpliwości, ale tutaj mamy ich całą górę” – powiedział obrońca.
„Charlie Adelson nie miał motywu, aby wywrócić swoje życie do góry nogami. Charlie Adelson miał dobre życie. Jego biznes kwitł. Wspierał siostrę, ale nie obudził się rano, myśląc o Danie Markelu” – podkreślił Rashbaum. „Czy są jakieś przykłady przemocy [w e-mailach wysyłanych przez państwo z udziałem członków rodziny Charliego]? Nic.'
'Szalone pomysły? Tak. Zdenerwowana matka? Tak. Wciskanie sobie nawzajem przycisków? Tak” – powiedział Rashbaum. Ale to wszystko jest „dalekie od morderstwa”.
Prawnik Adelsona poprosił przysięgłych, aby kierowali się „zdrowym rozsądkiem” i doszli do wniosku, że zabicie Dana Markela i potencjalne narażenie ich ukochanych dzieci, siostrzeńców i wnuków na niebezpieczeństwo krzyżowego ognia nie ma samo w sobie sensu.
A co z „nieprzyzwoitym” żartem o zabójcy, który Adelson powtarzał wielokrotnie?
„Nie musisz lubić Charliego Adelsona. Jest mnóstwo powodów, żeby go nie lubić. To nie czyni go mordercą” – stwierdził Rashbaum, zauważając, że Adelson opowiedział dowcip osobom, których prawie nie znał, a także Katherine Magbanua.
„Zadajcie sobie pytanie: czy ma sens, aby facet, który ma zamiar zrobić hit – kogoś zamordować – chodzić po mieście i go reklamować? To nie pasuje” – stwierdził obrońca. – Uzasadniona wątpliwość.

Daniel Rashbaum wygłasza mowy końcowe w imieniu Charliego Adelsona, 6 listopada 2023 r. (CrimeSeries)
„Zadajcie sobie pytanie: czy dla Katherine Magbanua, zawodowej kłamcy i oszustki, większy sens ma usłyszenie dowcipu, oferta za milion dolarów i zaczęcie wpadać na pomysły?” Rashbaum kontynuował, twierdząc, że „przestępcy nie ogłaszają tego, co zamierzają zrobić”.
Rashbaum ostro zareagowała także na kpiny Capplemana z zeznań Adelsona, insynuując, że było to „morderstwo przez zwolnienie z pracy”, jak to ujęła obrona.
jak morderstwa rodzinne
Zgadzamy się z nią. To nie ma sensu” – stwierdził obrońca. – Morderstw na zlecenie nie dokonuje się przez zwolnienie. Ale wiesz, co robi się przez Layaway? Wymuszenia.
Obrońca wielokrotnie powtarzał ławom przysięgłych, że państwo nie sprostała swemu ciężarowi i że wiele zarzutów było równie zawiłych, jeśli nie bardziej, jak twierdzili prokuratorzy zeznania Adelsona. Większość przedstawionych dowodów wskazywała jedynie, że jego klient nigdy nie zachowywał się jak ktoś winny morderstwa – stwierdził prawnik. Tak, Adelson dużo gadał – a nawet za dużo – przez telegramy, SMS-y i w inny sposób, ale bycie niesympatycznym i zakładanie na tej podstawie najgorszego nie stanowi ponad wszelką wątpliwość dowodu, powiedział Rashbaum.
„Nie zrobił tego, nie spiskował, aby to zrobić, nie namawiał” – stwierdził prawnik, przypominając ławnikom, że to oni w tej sprawie mają ostatnie słowo i że mogą kierować się „zdrowym rozsądkiem”.
Jeśli będziesz postępować zgodnie z prawem, powiedział obrońca, „w tej sprawie będzie tylko jeden słuszny wyrok”: niewinny we wszystkich zarzutach.
Zakończ ten koszmar. Wyślij go do domu” – podsumował Rashbaum.