przestępczość

„Nawiedzający sąd”: pielęgniarka OIOM-u, która nagrała, jak atakował nieprzytomnych pacjentów, z których część zmarła, poznaje swój los

62-letni były pielęgniarz oddziału intensywnej terapii w Kolorado spędzi ponad dwie dekady za kratkami za filmowanie, jak dokonuje napaści na tle seksualnym na kilkunastu nieprzytomnych pacjentów. Nagrania te nazwał „Kolekcją Dextera” i jest to ukłon w stronę telewizyjnego seryjnego mordercy.

Sędzia Sądu Rejonowego Gretchen B. Larson w piątek nakazała Christopherowi P. Lambrosowi odbycie 20 lat więzienia w stanowym zakładzie poprawczym za popełnione przez niego odrażające przestępstwa – akta sądowe zweryfikowane przez Law





Lambros przyznał się do sześciu odrębnych zarzutów usiłowania napaści na tle seksualnym. Następnie Larson skazał go na trzy lata i osiem miesięcy za każdym razem. Wyroki mają być odbywane kolejno, czyli jeden po drugim, co skutkuje skutecznym wyrokiem 22 lat. Po wyjściu z więzienia Lambros będzie musiał odsiedzieć dodatkowe dwa lata na warunkowym zwolnieniu. Przypisano mu 410 dni odbycia kary od pierwszego aresztowania.

Przed wydaniem wyroku Larson powiedziała, że ​​dopiero niedawno odkryła, że ​​niektóre ofiary Lambrosa zmarły na OIOM-ie, według raport z radia publicznego Kolorado.

Christopher P. Lambros (Wydział szeryfa hrabstwa Mesa)

„To była pierwsza informacja, że ​​niektóre ofiary zmarły” – powiedziała podobno. „Myśl, że te kobiety były molestowane, gdy wydawały ostatnie tchnienie, nie daje spokoju sądowi”.

Gwen Graham i Cathy Wood

Głos zabrała także matka jednej z ofiar, zidentyfikowana na podstawie dziesiątek zdjęć i filmów, które Lambros przechowywał, twierdząc podobno, że jej córka zmarła przed opuszczeniem szpitala.

Prokuratorzy pochwalili wynik.

„Jesteśmy bardzo zadowoleni z wyniku, przede wszystkim dlatego, że są z niego zadowoleni wszystkie rodziny ofiar” – stwierdził prokurator okręgowy hrabstwa Mesa w oświadczeniu wydanym po postępowaniu, Grand Junction, KREX, filia CBS w Kolorado. zgłoszone . „Z osób, które udało nam się zidentyfikować, czyli pięciu różnych ofiar, tylko dwie z nich żyją. Udało nam się skontaktować z członkami rodzin zmarłych ofiar i upewnić się, że oni również pogodzili się z takim rozwiązaniem”.

Jak już wcześniej informowaliśmy przez Law

Policja twierdzi, że koleżanka, która rzekomo była świadkiem zachowania Lambrosa, powiedziała śledczemu, że poszła na oddział intensywnej terapii, aby sprawdzić, co się dzieje z pacjentem, i zauważyła, że ​​światła są wyłączone, a kurtyna zaciągnięta.

Powiązany zakres:
  • „Czy znalazłaś jakąś krew?”: Kobieta dźgnęła chłopaka nożem w Nowy Rok, a następnie bez zapowiedzi wygłosiła obciążające uwagi na temat przemocy – twierdzi policja

  • „Właśnie wysłałam nasze dziecko do Boga”: matka śmiertelnie postrzeliła roczną córkę na oczach swojej 2-letniej siostry – twierdzi policja

  • „Krwawisz po całym mieszkaniu”: zastępca szeryfa gryzie kobietę podczas incydentu związanego z przemocą domową, a następnie grozi, że ją „zabije” – twierdzi policja

„Kiedy odsunęła zasłonę, zobaczyła nieprzytomną pacjentkę z podciągniętą koszulą, odsłaniającą piersi i opuszczoną prześcieradłem, odsłaniając genitalia pacjentki” – czytamy w oświadczeniu. „[Świadek] powiedziała, że ​​widziała pielęgniarkę, którą znała jako Chrisa Lambrosa, z głową na brzuchu pacjenta, z twarzą skierowaną w stronę stóp pacjenta, z prawą ręką wyciągniętą, jak sądziła, trzymającą telefon komórkowy nieznanej marki/modelu w czarnym etui, w pozycji, jakby robił zdjęcie „selfie”.

Zeznała, że ​​kiedy Lambros ją zobaczył, upuścił telefon na łóżko pacjentki i przed wyjściem zakrył jej plecy fartuchem. Następnie świadek poinformował o spotkaniu swojego przełożonego.

Kiedy śledczy zapytali Lambrosa o incydent, rzekomo twierdził, że podawał pacjentowi „zastrzyk skrzepów krwi”, zaprzeczył, jakoby zrobił jakiekolwiek zdjęcia i powiedział, że miał „drobne problemy w pracy” z kolegą, który twierdził, że go przyłapał.

Następnie funkcjonariusz chwycił telefon Lambrosa, stwierdzając, że istnieje prawdopodobna przyczyna popełnienia przez niego przestępstwa polegającego na naruszeniu prywatności w celu zaspokojenia seksualnego – wynika z oświadczenia. Chociaż Lambros początkowo odmówił wydania śledczym kodu PIN umożliwiającego odblokowanie telefonu, śledczy uzyskali do niego dostęp po uzyskaniu nakazu przeszukania.

Analiza kryminalistyczna telefonu rzekomo ujawniła „zdjęcia i filmy przedstawiające Lambrosa pozującego z wieloma nieprzytomnymi ofiarami w szpitalu”, a także Lambrosa „fotografującego siebie, jak ssie piersi ofiar i dokonuje cyfrowej penetracji ofiar” – czytamy w oświadczeniu. Dane rzekomo wykazały również, że między 30 kwietnia a 9 lipca z urządzenia usunięto 168 zdjęć i filmów.

Według śledczych Lambros nakręcił 30 kwietnia dwa filmy, na których widać, jak „ssie pierś nieznanej kobiety”.

W innym filmie z czerwca Lambros wydaje się nawiązywać do fikcyjnego seryjnego mordercy Dextera Morgana, który jako trofea trzymał kolekcję próbek krwi każdej ze swoich ofiar.

„Na nagraniu odzyskanym 24 czerwca 2022 r. o godzinie 17:30 słychać Lambrosa szepczącego do kamery: „Nigdy nie pozbywaj się tych filmów” i „Musisz je zatrzymać na zawsze… to twoja kolekcja Dextera” – czytamy w oświadczeniu.

Filmy z 25 czerwca i 9 lipca, czyli dnia, w którym zgłosił go jego kolega, również rzekomo pokazywały Lambrosa ssącego piersi nieprzytomnych pacjentów.

Szpital St. Mary's wydał oświadczenie, w którym stwierdził, że Lambros został zwolniony po aresztowaniu.

„To, o co oskarża się tę byłą pielęgniarkę, jest naganne i sprzeczne ze wszystkim, w co wierzymy i co cenimy w St. Mary's Medical Center. Pacjenci obdarzają nas zaufaniem i powinni czuć się pod naszą opieką bezpiecznie. Ściśle współpracujemy z organami ścigania, aby chronić naszych pacjentów przed osobami, które zamierzają wyrządzić krzywdę. Robimy wszystko, co w naszej mocy, aby zapewnić naszym pacjentom dalsze poczucie bezpieczeństwa i szacunku podczas korzystania z opieki w St. Mary's Medical Center” – powiedział Bryan Johnson, prezes St. Mary's Medical Center.

Zapisz się do Prawa