przestępczość

Córka powiedziała, że ​​wycięła mamie serce, bo chciała je „sprawdzić”: Policja

Earleen M. Tucker (Ośrodek zatrzymań hrabstwa Leon) i policja w domu, w którym rzekomo zabiła swoją matkę (zrzut ekranu z WCTV)

Earleen M. Tucker (Ośrodek zatrzymań hrabstwa Leon) i policja w domu, w którym rzekomo zabiła swoją matkę (zrzut ekranu z WCTV).

58-letnia kobieta na Florydzie została aresztowana za rzekome zabicie własnej matki w makabryczny sposób, wycięcie serca starszej kobiecie i pozostawienie go na korytarzu, aby policja mogła je znaleźć.

Earleen M. Tucker została zatrzymana w zeszłym tygodniu i postawiona w stan oskarżenia o morderstwo pierwszego stopnia z premedytacją w postaci zabójstwa Lucille Tucker – akta sądowe sprawdzone przez Law



Według oświadczenia zawierającego prawdopodobną przyczynę funkcjonariusze policji w Tallahassee około godziny 13:15 6 marca zadzwonił do domu zlokalizowanego pod adresem 2300 Hartsfield Way po otrzymaniu telefonu dotyczącego nagiej kobiety przed domem, która próbowała dostać się do pojazdu dostawcy. Drugi telefon odebrał ktoś, kto powiedział dyspozytorowi, że naga kobieta to jej matka, która nie chce wejść do domu i się ubrać.

Po przybyciu na miejsce ratownicy zastali kobietę – później zidentyfikowaną jako Earleen Tucker – wciąż nagą przed swoim domem. Policja twierdzi, że „zaczęła bełkotać o „wolnej woli”, gdy funkcjonariusze próbowali nakłonić ją do wejścia do rezydencji, aby się ubrała”. Chwilę później Earleen Tucker kazała funkcjonariuszom zabrać ją na komisariat, mówiąc: „Popełniłam ciężkie przestępstwo”. Następnie zgodziła się wejść do środka i założyć szlafrok.

Funkcjonariusze odprowadzili ją do domu, gdzie, jak twierdzili, „stała nad ludzkim organem”, który znajdował się na ziemi około 2,5 metra od drzwi. Kiedy funkcjonariusze zapytali, co to jest, Earleen Tucker rzekomo zaczęła „ciężko oddychać i chrząkać”. Wtedy funkcjonariusz szukający odzieży wszedł do pokoju i znalazł kobietę – później zidentyfikowaną jako Lucille Tucker – martwą z powodu widocznego urazu klatki piersiowej.

Policja twierdzi, że Earleen Tucker usiadła na kanapie i „zaśmiała się nerwowo”, po czym kontynuowała paplaninę.

„To nie może się skończyć, to się nie skończy” – stwierdziła w oświadczeniu. „Ludzie, ta saga będzie trwać, dopóki nie trafię do celi. Muszę siedzieć w więzieniu za swoje czyny.

Powiązany zakres:
  • „Czy znalazłaś jakąś krew?”: Kobieta dźgnęła chłopaka nożem w Nowy Rok, a następnie bez zapowiedzi wygłosiła obciążające uwagi na temat przemocy – twierdzi policja

  • „Właśnie wysłałam nasze dziecko do Boga”: matka śmiertelnie postrzeliła roczną córkę na oczach swojej 2-letniej siostry – twierdzi policja

  • „Krwawisz po całym mieszkaniu”: zastępca szeryfa gryzie kobietę podczas incydentu związanego z przemocą domową, a następnie grozi, że ją „zabije” – twierdzi policja

Członek rodziny powiedział policji, że Earleen Tucker była pracownikiem służby zdrowia, a Lucille zamieszkała z nią w domu Hartsfield Way ze względu na pogarszający się stan jej zdrowia. Członek rodziny ujawnił ponadto, że około 30–40 lat wcześniej Earleen Tucker była hospitalizowana z powodu problemów psychicznych i około 15 lat temu trafiła do szpitala z podobnymi problemami po raz drugi.

Podczas przesłuchania w komendzie policji detektywi stwierdzili, że Earleen „przeważnie bełkotała”, a następnie stwierdziła, że ​​„nie może rozmawiać z białym mężczyzną, ale powiedziałaby wszystko czarnemu”. Następnie przesłuchanie przejął czarny detektyw.

„Podczas tej rozmowy Earleen powiedziała (detektywom), że w toku śledztwa odkryła, że ​​jest białą kobietą i nie może oddać władzy i kontroli czarnemu mężczyźnie” – czytamy w oświadczeniu. Następnie Earleen spontanicznie powiedziała: „Zabiłam moją matkę”. Earleen w dalszym ciągu gadała o zabiciu swojej matki, twierdząc, że jest „barankiem ofiarnym” i „umrze tam razem z nią”.

W dalszej części przesłuchania rzekomo przyznała się po raz drugi.

„Zamordowałam mamę w tym domu” – stwierdziła w oświadczeniu. „Była dla mnie niemiła, ale nie obchodziło mnie to. Uwielbiałem jej czarny kolor, ale ona nie kochała mojego.

Po tym, jak funkcjonariusze formalnie aresztowali Earleen Tucker, poinformowali, że złożyła ona oświadczenie, w którym wspomniała o „wycięciu serca matce w celu sprawdzenia”, po czym „niemal bez przerwy godzinami mówiła do siebie”.

Władze potwierdziły później, że organem znalezionym w domu było serce Lucille Tucker.

Earleen Tucker stawiła się w piątek w sądzie i przyznała się do niewinności. Obecnie przebywa w Areszcie Śledczym hrabstwa Leon bez kaucji. Nie było od razu jasne, kiedy ponownie ma stawić się przed sądem.