
Anthony Nardini (biuro prokuratora okręgowego hrabstwa Ventura)
42-letniemu ojcu z Kalifornii grozi perspektywa spędzenia reszty życia za kratkami za próbę zabicia syna i użycie młota do pobicia 24-latka na śmierć, gdy ofiara spała na początku tego roku.
Władze ogłosiły, że ława przysięgłych w hrabstwie Ventura uznała Anthony'ego Nardiniego za winnego trzech zarzutów, w tym jednego usiłowania morderstwa, w związku z atakiem na własne dziecko w marcu 2023 roku.
Oprócz zarzutu usiłowania morderstwa Nardini został skazany jednym zarzutem zaostrzonego chaosu i jednego napaści z użyciem śmiercionośnej broni. Werdykt ławy przysięgłych uwzględnił także wszystkie zarzuty szczególne postawione Nardiniemu, które obejmowały użycie śmiercionośnej broni i spowodowanie poważnych obrażeń ciała w wyniku popełnienia przestępstwa.
Według A komunikat prasowy z biura prokuratora okręgowego hrabstwa Ventura, Nardini i jego syn odnowili kontakt z synem dopiero niedawno, w czasie rzekomego ataku, po długim okresie rozłąki. Nie było od razu jasne, dlaczego ta dwójka się rozstała ani co sprawiło, że ponownie się połączyli.
Prokuratorzy powiedzieli, że Nardini i jego syn w dniu 19 marca 2023 r. przebywali z innymi członkami rodziny w nieposiadającej osobowości prawnej części hrabstwa w pobliżu Simi Valley, około 60 km na północny zachód od Los Angeles. W pewnym momencie wieczoru wdali się w kłótnię, która przerodziła się w fizyczną i wymagała od innych obecnych w tym czasie członków rodziny wkroczenia i przerwania bójki.
Po początkowym sporze Nardini opuścił rezydencję i odjechał swoją ciężarówką, ale wrócił jeszcze tego samego wieczoru.
Kiedy Nardini wrócił do domu, prokuratorzy powiedzieli, że jego syn spał na kanapie. W tym momencie Nardini „nalegał”, aby pozostali członkowie rodziny przebywający w domu udali się do łóżek.
„Kiedy został sam na sam z ofiarą, Nardini chwycił młot kowalski, który znalazł na terenie posiadłości, i zaczął nim tłuc śpiącego syna” – napisali prokuratorzy w komunikacie. „Słysząc siłę uderzeń, członkowie rodziny pospieszyli na miejsce, aby znaleźć ofiarę z poważnym urazem głowy”.
Michał C. boal
Następnie Nardini uciekł pieszo tylnymi drzwiami.
Funkcjonariusze z biura szeryfa hrabstwa Ventura przybyli na miejsce zdarzenia i tuż przed rezydencją znaleźli „zakrwawiony młot”. Ofiara została przetransportowana do lokalnego szpitala, gdzie ze względu na ciężki stan lekarze wprowadzili ją na kilka dni w śpiączkę farmakologiczną. Na szczęście ofiara „ostatecznie przeżyła atak własnego ojca”.
„Chociaż ten wyrok nigdy nie naprawi emocjonalnych i fizycznych blizn zadanych przez jego ojca, mamy nadzieję, że to oświadczenie ławy przysięgłych przyniesie pocieszenie młodemu człowiekowi, który doświadczył niewyobrażalnego ataku na swoje życie” – powiedział w oświadczeniu starszy zastępca prokuratora okręgowego Stu Gardner z wydziału ds. przemocy w rodzinie.
Obecnie Nardini ma ponownie stawić się w sądzie 1 listopada na rozprawie w sprawie wyroku, podczas którego grozi mu maksymalna kara dożywocia z możliwością zwolnienia warunkowego. Do tego czasu przebywa w areszcie bez kaucji.