
Reklamacja przeciw Juana Martineza , prokurator wysokiego szczebla Jodi Arias Sprawa o morderstwo została wniesiona do Izby Adwokackiej stanu Arizona. W skardze szczegółowo opisano szereg zarzutów związanych ze wzorcem molestowania seksualnego w biurze prokuratora hrabstwa Maricopa, w tym: ujawnienie tożsamości sędziego blogerowi procesowemu, z którym rzekomo miał romans; niewłaściwa komunikacja z innym jurorem; i fałszywe zeznania podczas zeznań.
W skardze stwierdzono, że podczas gdy ława przysięgłych obradowała w ramach ponownego procesu Arias w sprawie kary, aby ustalić, czy powinna otrzymać karę śmierci, czy dożywocie, jeden z przysięgłych nie zgodził się na podjęcie jednomyślnej decyzji. Martinez jest oskarżony o ujawnienie tożsamości tego przysięgłego blogerowi procesowemu Jennifer Wood , z którym Martinez rzekomo miał romans. Następnie Wood przekazał rysopis przysięgłego reporterowi, który – jak wynika ze skargi – był w stanie wydedukować tożsamość tej osoby.
Ława przysięgłych znalazła się w impasie, a Arias został skazany na dożywocie.
W trakcie ponownej rozprawy w fazie karnej drugi przysięgły – który został już zwolniony – skontaktował się z Martinezem po uzyskaniu informacji od Wooda. Ta przysięgła rzekomo wysłała Martinezowi swoje zdjęcia o charakterze seksualnym. Rzekomo rozmawiał z nią o innych przysięgłych, pytając: „Jak myślisz, co oni czują” w związku ze sprawą. Mówi się, że Martinez przyznał, że obawiał się dyskusji na temat procesu, ponieważ „mogłbym wpaść w kłopoty”.
– warknął telewizor
W skardze zarzucano również, że kiedy wszystkie powyższe zostały poruszone podczas zeznań, Martinez złożył fałszywe zeznania na temat komunikacji z ławnikiem przysięgłym, skłamał na temat swoich relacji z Woodem oraz kłamał na temat tego, czy ujawnił jej informacje na temat tożsamości przysięgłego.
Następnie w skardze zwrócono uwagę na wiele rzekomych przypadków niewłaściwych komentarzy, o które Martinez jest oskarżany w miejscu pracy.
Marlę Knox był reporterem sądowym podczas części procesu Ariasa. Twierdziła, że Martinez często patrzył na nią w sposób, który sprawiał, że czuła się niekomfortowo, i „często, czasem codziennie, komentował [jej] spódnice, buty i wygląd fizyczny”. W skardze napisano, że „obawiała się konsekwencji”, jeśli to zgłosi.
Następnie w skardze opisano, jak Martinez rzekomo dopuszczał się „niechcianego dotykania” personelu w swoim biurze, wypowiadał uwagi o charakterze seksualnym, a także „uporczywie niechciane zaproszenia na lunch lub na randkę”.
Ostatecznie urząd udzielił mu nagany.
Adwokat Martineza Dona Wilsona w oświadczeniu skierowanym do Law powiedział co następuje na temat zarzutów
Pan Martinez nie może się doczekać możliwości obrony i oczyszczenia z zarzutów adwokackich. Nie powstrzyma go to od dalszego wykonywania wspaniałej pracy, którą wykonał dla obywateli hrabstwa Maricopa.
Skarga Martineza przez Scribd
Mcmartin
[Obraz za pośrednictwem zrzutu ekranu Fox 10]